Mateusz Malec przenosi się z Widzewa do Skry Częstochowa. Łódzki klub zagwarantował sobie jednak możliwość odkupu piłkarza.
18-letni Malec nie zdążył zadebiutować w oficjalnym meczu pierwszej drużyny Widzewa. Grał w drużynach Akademii Widzewa oraz w rezerwach łódzkich klubu. W styczniu 2020 roku, wówczas 16-latek, podpisał kontrakt z Widzewem i pojechał z drużyną trenera Marcina Kaczmarka na zgrupowanie do Cetniewa.
Od tamtej pory regularnie trenował z pierwszym zespołem. W tym sezonie był dwa razy w kadrze na ligowe mecze z Sandecją Nowy Sącz i Odrą Opole. Nie miał dużych szans na grę i nie miałby jej także wiosną. Dlatego Widzew zdecydował się wytransferować go do innego klubu.
Malec został właśnie piłkarzem innego pierwszoligowca Skry Częstochowa. Ale łódzki klub zagwarantował sobie prawo pierwszeństwa wykupu zawodnika w kolejnych dwóch okienkach transferowych. Niewykluczone więc, że 18-letni skrzydłowy jeszcze na al. Piłsudskiego 138 wróci.
Niedawno na zasadzie transferu definitywnego Widzew opuścił też Marcel Pięczek, który przeszedł do Puszczy Niepołomice. W umowie z klubem też jest zapis o możliwości odkupu piłkarza przez Widzew.