Mroczkowski po derbach Łodzi: „Pirulo i Ramirez? Ta formuła już się wyczerpała”
Opublikowano:
Autor: Bartosz Jankowski

Widzew zasłużenie wygrał derby Łodzi 2:0, dzięki czemu nastroje w drużynie uległy zdecydowanej poprawie. Zupełnie inaczej jest w Łódzkim Klubie Sportowym, którego los wydaje się już przesądzony. O odczucia po meczu ŁKS – Widzew zapytaliśmy Radosława Mroczkowskiego.
Bartosz Jankowski: Za nami 70 derby Łodzi. Czy pana też ten mecz rozczarował?
Radosław Mroczkowski: Faktycznie do przerwy mecz był słaby. W pierwszej połowie Widzew chyba nie miał celnego s
Ta pierwsza połowa była faktycznie słabiutka. Nie miał pan ochoty wyłączyć telewizora w przerwie?
Nie miałem, bo oczywiście ten mecz wywołuje u mnie dodatkowe emocje, ale zgodzę się, że to była najsłabsza pierwsza połowa w całej kolejce. Dobrze, że w druga część spotkania była ciekawsza. Przede wszystkim naprawdę ładna bramka Jordiego Sancheza wynagrodziła kibicom Widzewa kiepskie 45 minut.
Zainteresował Cię ten tekst?
Zaloguj się i czytaj dalej
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE