Na "piątkę" można zasłużyć harówką [OCENY WIDZEWA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Na "piątkę" można zasłużyć harówką [OCENY WIDZEWA] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaImad Rondić ma ewidentne piłkarskie braki. Ale ma też wielki charakter i ma ochotę ciężko pracować. I to mu dało w Krakowie liczby. Rafał Gikiewicz - 3 Nie miał wiele pracy. Gdy trzeba było pomóc drużynie, to Gikiewicz to zrobił.

Imad Rondić ma ewidentne piłkarskie braki. Ale ma też wielki charakter i ma ochotę ciężko pracować. I to mu dało w Krakowie liczby.

Rafał Gikiewicz - 3

Nie miał wiele pracy. Gdy trzeba było pomóc drużynie, to Gikiewicz to zrobił. Gorzej dzisiaj było z wyprowadzaniem piłki.

Marcel Krajewski - 2+

Debiutował w Widzewie i PKO Ekstraklasie. I było to niestety widać od pierwszych minut, bo Krajewski był przestraszony i zagubiony. Jego stroną Cracovia atakowała chętnie i łatwo przedostawała się pod bramkę Widzewa. Pewnym usprawiedliwieniem dla piłkarza jest to, że Jakub Sypek nie pomagał mu w defensywie, jak należy. Po przerwie było już lepiej, ale ogólnie nie można napisać, że to był udany debiut. Ale dodajemy plusika.

Mateusz Żyro - 3-

Fatalne zachowanie przy golu dla Cracovii (później popełnił zresztą kolejny podobny). Tak doświadczony piłkarz, obrońca, nie powinien robić takich błędów. Wiemy, że Żyro to jeden z ulubieńców trenera Daniela Myśliwca, ale skoro do Widzewa dołączył latem Kreshnik Hajrizi, to może warto w końcu go sprawdzić w boju? Sprawiedliwie trzeba oddać Żyrze, że zwłaszcza po przerwie grał już na dobrym poziomie i pomagał drużynie. Nie możemy jednak zapomnieć mu błędu z początku meczu.

Juan Ibiza - 3-

Drugi z widzewskich stoperów też popełnił błąd przy golu dla gospodarzy. Hiszpan dał się zbyt łatwo ograć, to nie przystoi. Zarobił też żółtą kartkę - trzecią w trzecim meczu. Nie nadążał. Przez chwilę baliśmy się, że po raz drugi w tym sezonie nie dokończy meczu. Dokończył. Im dalej trwało to spotkanie, tym już było znacznie lepiej.

Samuel Kozlovsky - 4

Najlepszy z widzewskich obrońców. Owszem zdarzały mu się błędy, ale nie były tak rażące, jak kolegów. Zresztą robił je w pierwszej połowie, w drugiej grał już pewnie i zdecydowanie. Poza tym Słowak miał dobre zagrania w ofensywie, jak strzał z początku meczu. Niestety odrobinę niecelny. Ale to był naprawdę dobry, wręcz bardzo dobry występ.

Jakub Łukowski - 4-

Trzeci mecz - dwa gole i asysta. Łukowski nie był bardzo widoczny, zniknął szczególnie po przerwie, ale wybaczamy. Głównie za pięknego gola. Ta "szybka noga" i w ogóle natychmiastowa decyzja o strzale, to chyba będzie znak firmowy nowego widzewiaka.

Marek Hanousek - 3+

Drugi mecz z rzędu na niemal profesorskim poziomie. Był wszędzie, naprawiał, ale i budował. To po jego inteligentnym zagraniu, Imad Rondić odegrał piłkę do Łukowskiego i ten zdobył gola. Hanousek był kapitanem, który poprowadził drużynę do wygranej w Krakowie. Ale musi uważać na faule, bo sędziowie są zwykle blisko niego.

Fran Alvarez - 4+

Zaimponował nam przede wszystkim dwoma świetnymi interwencjami w defensywie w pierwszej połowie. Czuliśmy trochę niedosyt, jeśli chodzi o ofensywę. Ale doczekaliśmy się. Po przerwie Hiszpan popisał się m.in świetnym prostopadłym podaniem, po którym przed szansą stanął Imad Rondić. No, a później był już gol. I to był strzał w stylu Alvareza. Z pierwszej piłki, poza zasięgiem bramkarza.

Jakub Sypek - 2+

W meczu z Lechem Poznań strzelił gola, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni. Zapamiętaliśmy chyba dwa dobre zagrania, płaskie dośrodkowania w pole karne. To chyba wszystko.

Imad Rondić - 5

Długo mieliśmy ochotę dać mu naprawdę niską notę, bo Bośniak miał sporo złych zagrań... Trochę już nas drażni mówienie, że Rondić haruje i za to należą mu się pochwały. Ale prawda jest taka, że ciężką pracą Rondić zasłużył sobie na pierwszego gola w sezonie, a przecież wcześniej była też asysta. Znamienne jest to, że środkowy napastnik Widzewa przebiegł ponad 12 km, najwięcej w drużynie. Zasłużył na piątkę.

Kamil Cybulski - 2

Kolejny mecz w pierwszym składzie i... Czekamy na zdecydowanie więcej. Cybulski stara się , szarpie, walczy, ale niestety nie wynika z tego wiele dobrego. Zaczynamy podejrzewać, że ma miejsce w jedenastce dlatego, że jest młodzieżowcem. Potrzebujemy dowodów, że tak nie jest. Młody piłkarz musi je dać na boisku.

Hilary Gong - 2

Dostał dość czasu, by się pokazać, ale nic z tego. To była zła zmiana.

Antoni Klimek - 4+

Na drugim biegunie jest on. Bardzo dobre wejście Klimka okraszone asystą przy golu Alvareza i kolejną przy trafieniu Rondicia. Klimek przydaje się drużynie tak jak w poprzednim sezonie. I przede wszystkim przydaje się, gdy podaje ze skrzydła. Czy naprawdę trzeba go wypychać z Widzewa?

Hubert Sobol i Juljan Shehu grali zbyt krótko.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo