Nie chciał go w Widzewie. Sam spadł z ligi, a on został mistrzem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nie chciał go w Widzewie. Sam spadł z ligi, a on został mistrzem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZakończony sezon PKO BP Ekstraklasy przyniósł wiele ciekawych i niespodziewanych rozstrzygnięć. Również z widzewskimi akcentami.  I wszystko już jasne. W sobotę oficjalnie zakończył się sezon 2023/2024 w PKO BP Ekstraklasie. Choć wiele kart dotyczących ostatecznych rozstrzygnięć zostało odkrytych już kilka kolejek temu, to odpowiedź na najważniejsze pytanie mieliśmy otrzymać właśnie wczoraj.

Zakończony sezon PKO BP Ekstraklasy przyniósł wiele ciekawych i niespodziewanych rozstrzygnięć. Również z widzewskimi akcentami. 

I wszystko już jasne. W sobotę oficjalnie zakończył się sezon 2023/2024 w PKO BP Ekstraklasie. Choć wiele kart dotyczących ostatecznych rozstrzygnięć zostało odkrytych już kilka kolejek temu, to odpowiedź na najważniejsze pytanie mieliśmy otrzymać właśnie wczoraj. I stało się tak jak większość osób mogła przewidywać - mistrzem Polski została Jagiellonia. Z ligi obok ŁKS i Ruchu (ich spadek był przesądzony od kilku kolejek) spadła Warta, zaś w ostatniej chwili spod topora uciekła kielecka Korona. Zatrzymajmy się jednak właśnie przy Jagielloni i Ruchu. 

Niebiescy spadli z Ekstraklasy, choć w ostatnich tygodniach prezentowali się na ligowych boiskach naprawdę przyzwoicie. Duża w tym zasługa trenera Janusza Niedźwiedzia, który sezon zaczynał jako szkoleniowiec Widzewa. Z kolei jako piłkarz Widzewa w rozgrywki wchodził Kristoffer Norman Hansen. Norweski skrzydłowy, choć w Łodzi zdobył parę bramek to jednak nie stał się nigdy prawdziwą gwiazdą zespołu, na co liczyli kibice i działacze ściągający go na Piłsudskiego zimą 2022 roku. Ostatecznie popularny Krzysiu opuścił Łódź przed Niedźwiedziem. Nie jest tajemnicą, że łódzki szkoleniowiec nie był fanem umiejętności Norwega i między innymi z tego powodu nie stawiał na niego zbyt często. "Hansi" w Jadze z kolei stał się bardzo ważnym zawodnikiem.

Kto by wtedy pomyślał, że na koniec sezonu obaj panowie nadal będą w Ekstraklasie, lecz w zupełnie innych miejscach? Jeden z dżentelmenów żegna się z elitą w sposób smutny, drugi zaś wczoraj wieczorem z dumą nosił na swojej szyji złoty medal za mistrzostwo kraju. Parafrazując słynny cytat z filmu "Forrest Gump" można napisać: Futbol jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz co ci się trafi. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo