Nie ma chętnych na Orła. Koniec żużla w Łodzi coraz bliżej?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nie ma chętnych na Orła. Koniec żużla w Łodzi coraz bliżej? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Żużel"Do dnia 30 września nie wpłynęła żadna wiążąca oferta na zakup akcji Klubu Żużlowego Orzeł Łódź S.A." - czytamy na oficjalnej stronie Orła. Co dalej z Orłem Łódź? "Wiemy, jaka przyszłość czeka łódzki żużel!" - tak pierwszego października miały brzmieć nagłówki wszystkich informacji medialnych dotyczących Orła Łódź. Miały, ale nie brzmiały, bo chociaż do 30 września do klubu nie wpłynęła żadna wiążąca oferta to wieści o likwidacji Orła również nie ma. Co dalej? Przyszłość drużyny byłaby w zasadzie przesądzona, gdyby nie to, że Witold Skrzydlewski zapowiedział, że zamierza się ubiegać o licencję na nowy sezon, dając potencjalnym nabywcom akcji klubu dodatkowy czas na ewentualne przejęcie spółki i wprowadzenie w niej swoich rządów. W ten sposób otwarta zostanie furtka, przez którą zespół Orła w przypadku wyklarowania się sytuacji będzie mógł bez problemu wejść do 2 Ekstraligi. Czas działa jednak na niekorzyść Orła.

"Do dnia 30 września nie wpłynęła żadna wiążąca oferta na zakup akcji Klubu Żużlowego Orzeł Łódź S.A." - czytamy na oficjalnej stronie Orła.

Co dalej z Orłem Łódź?

"Wiemy, jaka przyszłość czeka łódzki żużel!" - tak pierwszego października miały brzmieć nagłówki wszystkich informacji medialnych dotyczących Orła Łódź. Miały, ale nie brzmiały, bo chociaż do 30 września do klubu nie wpłynęła żadna wiążąca oferta to wieści o likwidacji Orła również nie ma. Co dalej?

Przyszłość drużyny byłaby w zasadzie przesądzona, gdyby nie to, że Witold Skrzydlewski zapowiedział, że zamierza się ubiegać o licencję na nowy sezon, dając potencjalnym nabywcom akcji klubu dodatkowy czas na ewentualne przejęcie spółki i wprowadzenie w niej swoich rządów. W ten sposób otwarta zostanie furtka, przez którą zespół Orła w przypadku wyklarowania się sytuacji będzie mógł bez problemu wejść do 2 Ekstraligi.

Czas działa jednak na niekorzyść Orła. Brak pewności dotyczącej tego, czy klub w 2025 roku w ogóle będzie istniał sprawiła, że najlepsi żużlowcy Orła minionego sezonu mają już nowych pracodawców. Oliver Berntzon w przyszłym roku będzie zdobywał punkty dla Arged Malesy, zaś Luke Becker jest podobno o krok od związania się z Wilkami Krosno.

Rozbiórka starego zespołu trwa. Czy w jego miejsce powstanie nowy? I kiedy w końcu będziemy mogli z ręką na sercu powiedzieć, że wiemy, jaka przyszłość czeka łódzki żużel? Jeśli chodzi o przyszłość Orła to wciąż mamy dużo więcej pytań niż odpowiedzi.

Witold Skrzydlewski nie wróci do Orła

Wydaje nam się, że pewne jest jedynie to, że Witold Skrzydlewski na dobre rozstał się z łódzkim żużlem. Zbyt wiele razy to podkreślał, będąc przy tym bardzo stanowczym.

- Stały się takie rzeczy, których nie wybaczę. Okradałem swoją rodzinę i firmę, okradałem swoich pracowników, bo przecież mogliby liczyć pewnie na większe wynagrodzenie, gdybym nie musiał co roku dokładać milionów do klubu. Wszystko po to, by dać ludziom przyjemność i sportowe emocje. Ale koniec z tym - mówił niespełna miesiąc temu Skrzydlewski.

I zdania, przynajmniej do tej pory, nie zmienił.

CZYTAJ TAKŻE >>> Koniec Witolda Skrzydlewskiego w łódzkim sporcie: „Stały się rzeczy, których nie wybaczę”

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo