Reklama
Reklama

Nie ma mocnych na widzewiaków!

Czas 2 min czytania
Nie ma mocnych na widzewiaków!

LODZ. 08.02.2022 FUTSAL. PUCHAR POLSKI. WIDZEW LODZ - FC TORUN N/Z MAKSYM PANASENKO FOT. MARIAN ZUBRZYCKI/400MM.PL

Widzew Łódź Futsal wygrał piętnasty mecz w sezonie, tym razem w pokonanym polu pozostawiając na wyjeździe FC10 Zgierz.

Reklama

Problemy faworyta

Mecz, mimo olbrzymiej przepaści, jaka dzieli obie drużyny w tabeli, był bardzo emocjonujący. Widzew Łódź Futsal miał za sobą niezwykle trudne spotkanie Pucharu Polski w tygodniu, którym pokonał ekstraklasowy FC Toruń. W sobotę w Zgierzu mógł więc czuć zmęczenie, a brakowało mu również kontuzjowanego we wtorkowym meczu Tomasza Gąsiora. Walczący o ligowy byt 10FC miał zamiar wykorzystać wszystkie sprzyjające im okoliczności i od pierwszego gwizdka szukał swojej szansy na zaskoczenie niepokonanego dotąd lidera rozgrywek.

Spokój lidera

Pierwsze ofensywne próby gospodarzy przyniosły bardzo szybki efekt i przed upływem 5 minut gry zgierzanie już prowadzili! Widzewscy snajperzy nie dali się jednak wybić z rytmu i w kolejnych próbach byli coraz bliżej zdobycia gola. Pierwszy zdecydowany sygnał do ataku dał Michał Marciniak, który zdobył po jednym golu w obu częściach spotkania. Jego trafienia przedzielił Daniel Krawczyk, którym tym sposobem zaliczył dziewiętnaste trafienie w sezonie i jako najlepszy z łodzian zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji strzelców ligi. Wynik meczu z 10FC ustalił na 4:1 będący od początku roku w świetnej dyspozycji Maksym Panasenko.

Reklama

Otwarta droga do elity

Łodzianie odnieśli piętnaste zwycięstwo w piętnastu meczach ligowych w sezonie 2021/2022. Do ich imponującej serii należy jednak doliczyć jeszcze dwie wygrane w rozgrywkach Pucharu Polski. Zespół Marcina Stanisławskiego jest od wielu miesięcy niepokonany i pewnym krokiem zmierza do ekstraklasy. Na jej zapleczu ma obecnie 17 punktów przewagi nad wiceliderem grupy północnej (swój mecze 15. kolejki We-Met Futsal Club Kamienica Królewska rozegra w niedzielę), dlatego awans zagwarantować może sobie już w najbliższych tygodniach. A ambicje i aspiracje klubu sięgają dużo wyżej niż samo dostanie się do futsalowej elity. Ale po kolei… Najpierw 20 lutego na własnym terenie pokonać trzeba będzie zawodników Podkowa Teqball Club.

FC10 Zgierz – Widzew Łódź Futsal 1:4 (1:2)

Bramki dla Widzew Łódź Futsal: Michał Marciniak (x2), Daniel Krawczyk, Maksym Panasenko.

Reklama

Skład Widzew Łódź Futsal: Dariusz Słowiński – Marcin Stanisławski, Maksy Panasenko, Michał Marciniak, Daniel Krawczyk oraz Aleks Dachina, Jan Dudek, Eryk Jarzębski, Wojciech Łasak, Michał Bondarenko.

Reklama

Piłka nożna

Daniel KrawczykfutsalMarcin StanisławskiWidzew Futsal

Dodaj komentarz

Reklama