Podopieczne Anny Chodery dzielnie walczyły dzisiaj z Liderem Swarzędz, ale niestety poniosły kolejną porażkę w lidze. O niepowodzeniu łodzianek zadecydowała druga kwarta.
Widzew walczył, ale to nie wystarczyło
3 dni temu zawodniczki Grot Widzewa Łódź uległy zdecydowanie koszykarkom z Rybnika 40:70. Dzisiaj wynik i gra były dużo lepsze. Nie wystarczyło to jednak do wygrania pierwszego meczu od 5 listopada i triumfu nad Enea AZS AJP II Gorzów Wielkopolski.
Dzisiaj koszykarki prowadzone przez Annę Choderę toczyły wyrównany bój z Liderem Swarzędz. Po pierwszej kwarcie na tablicy widniał wynik 14:14. Łodziankom nie udało się utrzymać takiej postawy w drugiej części gry. Do przerwy Lider Swarzędz prowadził już 38:32. Nie była to jednak strata nie do odrobienia.
W kolejnej kwarcie Widzew zmniejszył stratę do rywalek o jeden punkcik, wygrywając trzecią odsłonę 10:9. Niestety w ostatniej części meczu łódzkie koszykarki nie zdołały odrobić pozostałych pięciu oczek straty, a cały mecz zakończył się wygraną Lidera Swarzędz 58:53.
Najwięcej punktów dla Widzewa zdobyła dzisiaj Oliwia Janicka (16) przed Anną Kudelską (12) i Natalią Gzinką (10). Po 14 rozegranych meczach Grot Widzew Łódź znajduje się na 11 miejscu w tabeli 1 Ligi Kobiet.
CZYTAJ TAKŻE>>>Zabrakło pary. Widzew przegrał w Bochni

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.