Nogi, czy głowa? Czy widzewiacy stracili mentalność zwycięzców?
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Łukasz Kowalczyk

Piłka nożnaCzy w meczu z Rakowem Częstochowa Widzew do końca walczył o wygraną? W sobotę drużyna Daniela Myśliwca przegrała w Sercu Łodzi z Rakowem. Nie można powiedzieć, że nie walczyła o korzystny wynik. Po szybkim golu (Jakuba Sypka), rywale niemal od razu wyrównali, a jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie. Gospodarze się jednak nie poddali i po bramce Imada Rondicia doprowadzili do remisu.
Czy w meczu z Rakowem Częstochowa Widzew do końca walczył o wygraną?
W sobotę drużyna Daniela Myśliwca przegrała w Sercu Łodzi z Rakowem. Nie można powiedzieć, że nie walczyła o korzystny wynik. Po szybkim golu (Jakuba Sypka), rywale niemal od razu wyrównali, a jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie. Gospodarze się jednak nie poddali i po bramce Imada Rondicia doprowadzili do remisu.
Później niestety się cofnęli - co mogło też wynikać z braku si
Zainteresował Cię ten tekst?
Zaloguj się i czytaj dalej
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE