Widzew testuje młodzieżowców
Młodzi zawodnicy zapracowali na testy w pierwszym zespole Widzewa świetną postawą na boisku. Krzywański to jeden z najważniejszych piłkarzy Legionovii, natomiast Szymocha wyróżniał się w ŁKS-ie Łagów, a następnie pokazał się z bardzo dobrej strony podczas testów w drugim zespole Widzewa.
- W swojej strategii budowania kadry przyjęliśmy, by trzeci bramkarz był młodzieżowcem i dlatego Jan Krzywański został zaproszony na testy. Jeśli natomiast chodzi o Krystiana Szymochę, to zawodnik, który nieźle się prezentował na poziomie III ligi. Zaprosiliśmy go na tygodniowe testy do drugiego zespołu i spisywał się na tyle dobrze, że trenerzy drugiego zespołu polecili, by Krystian sprawdził się w treningu z pierwszym zespołem – zdradził „Łódzkiemu Sportowi” Tomasz Wichniarek, dyrektor sportowy Widzewa.
W kontekście testowanego bramkarza pojawia się pytanie o przyszłość Mateusza Ludwikowskiego.
- Ludwikowski jest wypożyczony i na razie z tego wypożyczenia nie wróci. Natomiast o przyszłości Jana dowiemy się więcej po rozmowach z trenerem Woźniakiem – wyjaśnił dyrektor sportowy Widzewa.
CZYTAJ TAKŻE >>> Mateusz Dróżdż: "Mocny ŁKS to mocny Widzew"
Dyrektor sportowy Widzewa o testowaniu młodych piłkarzy: „To permanentne działanie”
To nie pierwszy przypadek, gdy Widzew obserwuje i testuje młodych zawodników w ostatnich latach. Podobnie sprawa się miała z Bartoszem Guzdkiem i Kacprem Karaskiem.
- To jest permanentne działanie. Od kiedy jestem w klubie zaczęliśmy sondować rynek także pod kątem młodych chłopaków, którzy mogliby wesprzeć pierwszy zespół, ale także tych, którzy mogliby przejść przez naszą Akademię – powiedział Wichniarek. - My cały czas obserwujemy na rynku ciekawych młodych zawodników.
Wszystko wskazuje na to, że Krzywański i Szymocha będą jedynymi młodzieżowcami z niższych lig, którzy tej zimy dostaną swoje szanse w pierwszym zespole Widzewa.
- Ze spokojem i bez presji obserwujemy takich zawodników. Nie planujemy, by do drużyny dołączyło teraz więcej testowanych piłkarzy, choć oczywiście zawsze jakiś zawodnik może się pojawić – zakończył Wichniarek.
CZYTAJ TAKŻE >>> Plebiscyt Łódzkiego Sportu. Wybierzcie z nami gola 2022 roku
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.