Oceny piłkarzy Widzewa po meczu z Sandecją. Nie, nie, nie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Oceny piłkarzy Widzewa po meczu z Sandecją. Nie, nie, nie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJeśli najlepszym zawodnikiem Widzewa w przegranym meczu jest bramkarz, to oznacza, że drużyna zagrała skandalicznie źle. Jakub Wrąbel - 3 Wpuścił trzy gole, ale nie miał przy nich wielkich szans, tym bardziej, że dwa padły po rzutach karnych. W pierwszej połowie ładnie obronił strzał Rubio. Wrąbel po prostu nie zawiódł. Patryk Stępiński - 2 Już przed jego przyjściem do Widzewa właściwie było wiadomo, że nie będzie wzmocnieniem. Kilka meczów będzie miał solidnych, bez fajerwerków, a kilka bardzo słabych.

Jeśli najlepszym zawodnikiem Widzewa w przegranym meczu jest bramkarz, to oznacza, że drużyna zagrała skandalicznie źle.

Jakub Wrąbel - 3

Wpuścił trzy gole, ale nie miał przy nich wielkich szans, tym bardziej, że dwa padły po rzutach karnych. W pierwszej połowie ładnie obronił strzał Rubio. Wrąbel po prostu nie zawiódł.

Patryk Stępiński - 2

Już przed jego przyjściem do Widzewa właściwie było wiadomo, że nie będzie wzmocnieniem. Kilka meczów będzie miał solidnych, bez fajerwerków, a kilka bardzo słabych. W Sandecji to był jeden z tych drugich.

Daniel Tanżyna - 2+

To ten lepszy z widzewskich stoperów, co nie oznacza, że dobry. Tanżyna miał nawet okazję do zdobycia bramki, ale trafił w poprzeczkę.

Michał Grudniewski - 1

Beznadziejny występ. Spóźniony i niezwrotny. Sprokurował rzut karny, gdy Widzew grał w przewadze dwóch piłkarzy. No dramat.

Kacper Gach - 1+

Daliśmy mu plusa, ale nie wiemy, dlaczego. Faul z pierwszej połowy, po którym sędzia podyktował rzut karny go dyskwalifikuje. Widzewiak Filip Becht jest jeszcze słabszy, skoro nie gra w ogóle?

Mateusz Michalski - 2

Strzelił gola. OK, to dla niego wielki wyczyn, bo przecież, to dopiero jego drugi gol w tym sezonie. W doliczonym czasie gry był sobą - w doskonałej sytuacji strzelił wysoko nad bramką. Pomyśleć, że byli kibice, którzy wręcz euforycznie podchodzili do tego transferu.

Mateusz Możdżeń - 1

Nie. Nie. Nie. Nie. NIE. ODEJDŹ.

Bartłomiej Poczobut - 2

Typowy Poczobut. Coś popsuć rywalowi, poprzeszkadzać. Rywale pokazali jednak, że na boisko wychodzi się po to, by grać w piłkę, a nie przeszkadzać.

Marek Hanousek - 2+

Słaby występ i tyle, chociaż jakiś potencjał ma. Jaki - nie wiemy. Plus za asystę przy golu.

Piotr Samiec-Talar - 2

Jeden zryw w pierwszej połowie, to za mało. Szkoda jednak, że trener nie dał mu szansy na grę w drugiej. Może coś by mu wyszło?

Marcin Robak - 2

Przez cały mecz zupełnie niewidoczny, odcięty od gry, podań. W końcówce minimalnie przestrzelił. Wystawił też idealną piłkę Michalskiemu, ale ten fatalnie spudłował.

Michael Ameyaw - 2

Próbował rozruszać grę po wejściu na boisko, ale nie zrobił nic za co mógłby zostać zapamiętany.

Łukasz Kosakiewicz, Patryk Mucha i Paweł Tomczyk grali za krótko, by ich ocenić.

Autor: Janek

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo