Reklama
Reklama
Reklama

Oceny piłkarzy Widzewa. Słowak najlepszy, ale Hiszpan bohaterem

Czas 2 min czytania
Oceny piłkarzy Widzewa. Słowak najlepszy, ale Hiszpan bohaterem

Widzew Łódź - Puszcza NIepołomice 1:0, Patryk Stępiński/fot. Marcin Bryja, widzew.com

Widzew wygrał mecz, więc wypadałoby piłkarzy łódzkiej drużyny ocenić wysoko. Ale nie dajemy rady, chociaż wiemy, że najważniejsze są trzy punkty.

Reklama

Henrich Ravas – 5

Tylko na początku meczu musiał go wyręczyć Patryk Stępiński, który wybił piłkę z linii bramkowej. Potem Słowak bronił już wszystko – strzały z daleka i w sytuacji sam na sam. Spisał się po prostu bardzo dobrze, a przecież wcześniej zaliczał wpadki.

Reklama

Patryk Stępiński – 4

Dobry występ kapitana. Nie chodzi tylko o sytuację powyżej, chociaż zachował się świetnie. Stępiński zagrał po prostu dobrze w obronie.

Marek Hanousek – 3+

Reklama

Na nowej pozycji Czech od początku sobie dobrze radzi, bo to po prostu dobry piłkarz. Nie jesteśmy jednak do tego przekonani, szczególnie, gdy drużynie nie idzie. Bo Hanouska po prostu brakuje w środku pomocy. Gdy Krystian  Nowak grał w środku defensywy, to zawsze było solidnie. Teraz – z Czechem też jest solidnie. Ale dalej…

Martin Kreuzriegler – 3-

Zagrał solidnie. Przydałoby się czasem coś więcej.

Reklama

Karol Danielak – 3

Był aktywny w pierwszej połowie. Naszym zdaniem radzi sobie na wahadle lepiej od Pawła Zielińskiego. Szkoda bardzo tego strzału, po którym trafił w poprzeczkę. Po przerwie zagrał w ataku. Może raczej był na pozycji napastnika, bo nic z tego nie wynikało. Za to brakowało go na wahadle.

Dominik Kun – 2+

Reklama

Wiele niecelnych podań, wolna gra. Nam się to nie podoba, chociaż trudno zarzucić Kunowi lenistwo.

Patryk Lipski – 1+

Lider środka pola. Świetnie prostopadłe podania, strzały z daleka, przyśpieszanie gry. Brzmi super. Lipski tak nie grał. Grał po prostu źle.

Reklama

Fabio Nunes 3+

Zawsze jest lepszy z przodu, niż z tyłu. W pierwszej połowie był groźny dla rywali, mógł zaliczyć asystę, ale Danielak trafił w poprzeczkę. Potem sam też zmarnował dobrą okazję. Cały czas mamy wrażenie, że Portugalczyk ma większe umiejętności, niż pokazuje na boisku. A może nam się to wydaje, bo cały czas czekamy na jego prawdziwe przełamanie. Ale i tak to był wyróżniający się piłkarz w ofensywie, co nie świadczy najlepiej o drużynie.

Kristoffer Normann Hansen – 3

Reklama

Na trybunach widzieliśmy jego kibiców, pewnie z Norwegii. Było komu się pokazać i Hansenowi od początku rzeczywiście się chciało. Niestety wciąż tych chęci nie przekłada na gole czy asysty. W drugiej połowie już nam zniknął. Dostrzegliśmy go dopiero przy zmianie.

Ernest Terpiowski – 2+

Niewidoczny zupełnie. Nie pastwimy się nad młodzieżowcami tak od razu, więc napiszemy tylko tyle.

Bartosz Guzdek – 1

Wszedł na boisko w pierwszej połowie, zszedł w przerwie.

Paweł Zieliński – 3-

Niewiele wniósł do gry.

Radosław Gołębiowski – 4

Musimy dać ocenę dobrą, skoro zaliczył asystę przy zwycięskim golu.

Daniel Villanueva – 5

Trener Janusz Niedźwiedź chyba go nie lubi i nie ceni i nie daje mu wielu szans. Dzisiaj to był chyba akt desperacji. Czasem takie przynoszą skutek. Hiszpan dał Widzewowi trzy punkty. Zdobył drugiego gola w tym sezonie. Co warto zauważyć, mimo niskiego wzrostu, znów strzelił go głową. Szkoda, że gra tak rzadko.

Piłka nożna

Widzew Łódź

Komentowanie zablokowane

Reklama