Reklama
Reklama

Oceny Widzewa po meczu z Chrobrym. Duży plus dla defensywy

Czas 2 min czytania
Oceny Widzewa po meczu z Chrobrym. Duży plus dla defensywy

Dominik Kun Fot. widzew.com Marcin Bryja

Widzew wygrał po raz trzeci w tym sezonie Fortuna 1. Ligi. Przyszło mu to jednak z trudem, dlatego wysoko oceniliśmy przede wszystkim obrońców.

Reklama

Jakub Wrąbel – 4

Wiele pracy nie miał. Bramkarza rozlicza się za to, czy pomógł drużynie. Widzew gola nie stracił, Wrąbel obronił wszystko, co miał, więc ocena wysoka (w skali 0-6)

Patryk Stępiński – 4

Dobry występ, jak i pozostałych obrońców. Kilka razy stracił piłkę na swojej połowie, na szczęście bez konsekwencji.

Reklama

Tomasz Dejewski – 4

Gdyby nie strata piłki w drugiej połowie, po której Chrobry miał stuprocentową sytuację, zaliczyłby doskonały debiut. Miał jednak szczęście, dlatego nota tak, jak pozostałych obrońców.

Krystian Nowak – 4

Miał najwięcej pracy z całej defensywy, bowiem po jego stronie Chrobry najgroźniej atakował. Nowak spisywał się bardzo dobrze i zasłużył na wyróżnienie.

Paweł Zieliński – 3

Nie wyróżnił się ani pozytywnie, ani negatywnie. Można od niego jednak oczekiwać więcej, stąd ocena przeciętna.

Reklama

Marek Hanousek – 4

Nie zagrał tak dobrze, jak w Sosnowcu, jednak wykonał wielką pracę. Ocenę ma podwyższoną za świetne podanie, po którym padł pierwszy gol.

Dominik Kun – 4

Jeden z najlepszych zawodników na boisku. Aktywny, waleczne, a na dodatek z asystą przy drugim golu. Na pozycji nr 10 spisuje się nadspodziewanie dobrze.

Radosław Gołębiowski – 3

Stanął przed trudnym egzaminem, bo rywale próbowali wykorzystać jego brak doświadczenia. Raz radził sobie lepiej, raz gorzej, lecz w sumie na plus, bo to jego trzeci mecz w pierwszej lidze.

Reklama

Mateusz Michalski – 3,5

Niezły występ. Nękał rywali indywidualnymi akcjami, pokazywał się kolegom do gry, pomagał w defensywie i wreszcie miał udział w golu, bo to on wystraszył stoper Chrobrego, który wpakował piłkę do własnej bramki.

Paweł Tomczyk – 3,5

Tomczyk znów był napastnikiem defensywnym, bo więcej czasu poświęcał na przeszkadzanie obrońcom w rozgrywaniu piłki, niż w konstruowaniu akcji. Ale w ofensywie też się pokazywał. Szkoda, że nie wykorzystał okazji, którą sam sobie stworzył…

Karol Danielak – 2,5

Najsłabszy w Widzewie. Od takiego zawodnika trzeba oczekiwać znacznie więcej, przede wszystkim wykorzystania świetnej okazji na początku drugiej połowy, gdy był przed pustą bramką.

Reklama

Abdul Aziz Tetteh – 3

Miał uspokoić grę w końcówce i tak zrobił. Jest twardy, dobrze się ustawia, lecz widać, że brakuje mu ogrania.

Filip Becht – 3

Zastąpił Gołębiowskiego, prawdopodobnie z zadaniem zablokowania akcji Chrobrego prawą stroną. I tak zrobił.

Juliusz Letniowski – 3,5

W piłkę grać potrafi, co pokazał kolejny raz. Szkoda, że po świetnym przechwycie nie podał precyzyjniej do Guzdka. Letniowski jest blisko wskoczenia do podstawowej jedenastki.

Reklama

Bartosz Guzdek – 3,5

Strzelił gola, który uspokoił nastroje. Poza tym dużo biegał i walczył, czyli dobrze zastąpił Tomczyka

Daniel Tanżyna – nie sklasyfikowany

Grał za krótko

Reklama

Piłka nożna

Fortuna 1 LigaWidzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama