Poznaliśmy kadrę Orła Łódź, która w sezonie 2023 będzie walczyła o awans do ekstraligi. Trenerem łódzkich żużlowców został Marek Cieślak. Skład osobowy zespołu ulegnie dużym zmianom. Poniedziałek, 14 listopada był ostatnim dniem na podpisywanie kontraktów z żużlowcami. Chociaż wydawało się, że kadra Orła była zamknięta pojawiły się niespodzianki.
Sześciu żużlowców Orła odeszło z klubu
Z drużyną z Łodzi rozstało się sześciu zawodników. W nadchodzącym sezonie w barwach Orła nie pojadą: Marcin Nowak, Norbert Kościuk, Luke Becker, Brady Kurtz, Nikodem Bartok i Michał Gruchalski.
- Niektórzy mieli zamiar zostać, ale nie byliśmy zainteresowani ich usługami. Inni chcieli zmienić kluby. Jest zasada, że z niewolnika nie ma pracownika. Przygotowaliśmy nową kadrę, która ma walczyć o awans - powiedział Witold Skrzydlewski, honorowy prezes Orła Łódź.
- Zanosiło się, że będziemy mieli problem. Odeszło 75 proc. składu. Drużynę składaliśmy w szybkim tempie. Zostali juniorzy i Niels Iversen - powiedział Cieślak.
Zawodnikami Orła w nadchodzącym sezonie będą: Tomasz Gapiński, Jakub Jamróg, Mateusz Tonder, Timo Lahti, Tom Brennan. Łodzianie skorzystają z trzech juniorów - Mateusza Dula, Aleksandra Grygolca i Jakuba Sroki.
Dwóch żużlowców na kontraktach warszawskich
To nie wszystko, bo dwóch zawodników podpisało z Orłem kontrakty warszawskie. Oznacza to, że gdyby, któryś z łódzkich żużlowców doznał kontuzji, albo nie mógł wziąć udziału w meczu, klub będzie mógł z nich skorzystać.
- Zgłosiło się do nas dwóch zawodników. Do Pontusa Aspergena zadzwoniłem pierwszy. Znam go i cenię. Zgodził się podpisać kontrakt warszawski. Nie wie w jakim stanie będzie na wiosnę, bo leczy kontuzję. Postąpił bardzo uczciwie. Być może dołączy do nas na play-offy. Do tego podpisaliśmy słoweńca, Nicka Skorję. Mamy okazję przyjrzeć się tym zawodnikom na wiosnę. Nasi żużlowcy mają jechać, a co będzie dalej to się okaże. W żużlu zdarzają się kontuzje. Moim zdaniem drużyna jest fajna. Z wieloma zawodnikami miałem okazję pracować wcześniej i wiem na co ich stać - wyjaśnił Cieślak.
Dobiega końca renowacja toru, który został uszkodzony podczas zawodów w driftowaniu. Już niebawem żużlowcy Orła będą mogli rozpocząć treningi.
- Prace przy naprawie toru idą dobrze. Do przyszłego tygodnia powinny się zakończyć. Pogoda nie powinna nam przeszkodzić. W dzień temperatury mają być na plusie, w nocy około zera - zakończył trener Orła.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.