Po raz przedostatni w tym sezonie Orzeł Łódź wystąpi na swoim stadionie. Jego rywalem będzie Cellfast Wilki Krosno, zajmujący drugie miejsce.
Orzeł jest przedostatni w tabeli eWinner 1. Ligi, ale spadek mu nie grozi, gdyż najsłabsza w rozgrywkach Unia Tarnów nie jest w stanie wygrać wszystkich spotkań, zwłaszcza, że w tym sezonie jeszcze nie udało jej się zdobyć żadnego punktu. Łodzianie mają jeszcze teoretyczną szansę na miejsce w czołowej czwórce. Muszą jednak wygrać trzy ostatnie pojedynki i to z bonusowymi punktami, licząc przy tym na potknięcie tych, którzy są wyżej. W spotcie nie takie cuda się zdarzały, więc w niedzielę można będzie liczyć na duże emocje.
Rywal – Celfast Wilki – zajmuje drugie miejsce, mając tyle samo punktów co prowadzący ROW Rybnik. W pierwszym meczu zespół z Krosna wygrał 49:40, w czym pomogła mu kontrowersyjna decyzja sędziego. Jest więc szansa na rewanż. Orzeł pojedzie w składzie: Marcin Nowak, Aleksandr Łoktajew, Norbert Kościuch, Piotr Pióro, Brady Kurtz, Jakub Srka, Mateusz Dul.
Początek meczu o godz. 14.