Nie ma chętnych na kupno Orła Łódź? Według szefów drużyny, do klubu nie wpłynęła jeszcze żadna oferta.
W poniedziałek informowaliśmy, że Orzeł Łódź może zmienić właściciela. Przypomnijmy. Witold Skrzydlewski wystawił klub, jest gotowy oddać go za złotówkę. Jeżeli do końca września nie znajdzie się chętny, drużyna zostanie rozwiązana.
Na kupno Orła chętny jest Adam Skowron. To były mechanik żużlowy i prezes oddziału firmy produkującej sprzęt (więcej tutaj). Skowron twierdzi, że jest w stanie podnieść budżet łódzkiego klubu o pięć milionów złotych. Obiecywał, że złoży ofertę.
Orzeł wydał komunikat, w którym informuje, że nie może usiąść do rozmów z żadnym podmiotem, bo do klubu nie wpłynęła żadna oferta.
“Klub Żużlowy Orzeł Łódź S.A. informuje, iż do dnia dzisiejszego nie wpłynęła do siedziby Spółki żadna oferta zakupu akcji klubu.
Warunkiem przystąpienia do rozmów dotyczących sprzedaży akcji KŻ Orzeł Łódź S.A. jest formalne złożenie oferty na piśmie (osobiście, bądź za pośrednictwem poczty). Stosowne rozmowy zostaną podjęte z zainteresowanymi podmiotami niezwłocznie po złożeniu oficjalnej oferty zakupu akcji.
W związku z tym pojawiające się od kilku dni w przestrzeni medialnej wypowiedzi związane z przyszłością klubu oraz pomysłami na dalsze jego funkcjonowanie udzielane przez osoby, które nie złożyły oferty, można obecnie odbierać jako próbę wykorzystania sytuacji celem promocji własnej osoby w środowisku żużlowym.
Przypomnijmy, że oferty można składać do 30 września 2024 roku do godziny 12.00.”