Ostatni taniec Widzewa

Opublikowano:
Autor:

Ostatni taniec Widzewa - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW sobotę Widzew pożegna się z kibicami meczem z Pogonią Szczecin. Wiadomo, jakiego pożegnania oczekują fani czerwono-biało-czerwonych. Ostatnie dwa mecze w Sercu Łodzi gospodarze przegrali. Najpierw z Wartą Poznań, a potem z Radomiakiem. Obie te porażki były bardzo bolesne, bo przeciwko drużynie z Poznania Widzew miał przewagę i wiele bramkowych okazji, ale przegrał 0:1.

W sobotę Widzew pożegna się z kibicami meczem z Pogonią Szczecin. Wiadomo, jakiego pożegnania oczekują fani czerwono-biało-czerwonych.

Ostatnie dwa mecze w Sercu Łodzi gospodarze przegrali. Najpierw z Wartą Poznań, a potem z Radomiakiem. Obie te porażki były bardzo bolesne, bo przeciwko drużynie z Poznania Widzew miał przewagę i wiele bramkowych okazji, ale przegrał 0:1. Z kolei Radomiak zwyciężył w Łodzi aż 3:0. Kibice nie mieli więc powodów do radości.

Do tego w ostatniej kolejce, już na wyjeździe, zespół trenera Daniela Myśliwca przegrał z Puszczą Niepołomice. W dwóch kolejnych meczach Widzew nie zdobył gola. Przed ostatnim spotkaniem w tym roku zajmuje 11. miejsce z czterema punktami przewagi nad strefą spadkową. Jeśli znów straci trzy punkty, to przed zimową przerwą będzie bardzo nieciekawie.

Po dwóch porażkach u siebie i wobec faktu, że to ostatni mecz tego roku, mecz z Pogonią urasta do rangi bardzo ważnego.

A łatwo nie będzie, bo zespół ze Szczecina jest tuż za czołówkę PKO Ekstraklasy. W tym sezonie wygrał osiem meczów, m.in. na jesień z Widzewem.

Rywal Widzewa jest w dołku

Ale zespołu Jensa Gustafssona na pewno nie można się bać. Tym bardziej, że na koniec roku nie jest w wysokiej formie. W ostatniej kolejce zremisował 3:3 z Wartą Poznań, a wcześniej przegrał dwukrotnie - z Górnikiem Zabrze i Stalą Mielec. Przed tymi spotkaniami był jeszcze remis z Górnikiem, więc Pogoń nie zwyciężyła już w czterech ligowych meczach pod rząd.

Największą gwiazdą Dumy Pomorza jest oczywiście Kamil Grosicki. 35-latek zawstydza najlepszych strzelców Widzewa, bo w tym sezonie zdobył 7 goli. Tyle samo bramek na koncie ma grecki napastnik Efthýmis Kouloúris.

W Widzewie sytuacja jest stabilna. Nie ma kadrowych problemów, oczywiście poza piłkarzami, którzy leczą i rehabilituja się od dawna. Zagrać nie może Mateusz Żyro, który musi pauzować za kartki. Zastąpi go najprawdopodobniej Luis da Silva, które z lewej strony przejdzie do środka.

Trudno wskazać faworyta, bo oba zespoły nie są w najwyższej formie. Widzewowi, po dwóch porażkach w Sercu Łodzi, wypada jednak zwyciężyć. Bez trzech punktów zima będzie naprawdę smutna dla kibiców.

Widzew Łódź - Pogoń Szczecin, sobota, godz. 17.30.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo