- Skupiamy się na meczu, ale nie da się uciec myślami od tego, jak będzie wyglądał stadion, okolice stadionu. Czeka nas święto, które, mam nadzieję, wszyscy zapamiętają na długo. Poprowadzenie ŁKS-u w takim meczu to zaszczyt. To nie jest coś, co mnie paraliżuje. Przy takiej publiczności, przy takich kibicach zawsze przyjemnie jest prowadzić zespół, a teraz tej przyjemności będzie pewnie cztery razy więcej – mówił z uśmiechem Pogorzała.
"Nowy początek"
Trener ŁKS-u wierzy, że otwarcie stadionu zmieni sytuację prowadzonej przez niego drużyny. - Przez cały tydzień rozmawiamy z zespołem o tym, że atut gry na własnym stadionie to jest coś, co musimy umieć wykorzystać. Do tej pory wyniki w meczach rozgrywanych u siebie nie były takie, jakich byśmy oczekiwali: zarówno kibice, jak i zawodnicy. Chcielibyśmy, żeby jutrzejszy wieczór był dla nas nowym początkiem, żeby od teraz nasz dom był miejscem, w którym będzie się dobrze, pewnie czuli, a przeciwnicy – wprost przeciwnie – podkreślił.
"Zrobimy wszystko, żeby wygrać"
Pogorzała mówił otwarcie, że jego zespół nie może pozwolić sobie na stratę punktów. - To jest już zupełnie inna sytuacja niż na początku sezonu, kiedy można było spokojniej podchodzić do straconych punktów, licząc na ich odrobienie w kolejnych meczach. Teraz każda taka sytuacja boli mocniej. Nie będę udawał, że sytuacja w tabeli nie ma na nas wpływu, ale mimo wszystko staramy się skupiać na najbliższym meczu, zwłaszcza, że jest on dla nas bardzo ważny z wielu powodów: to mecz z naszym bezpośrednim rywalem do awansu, z zespołem, który jest tuż koło nas w tabeli i to mecz otwarcia naszego stadionu. Zrobimy więc wszystko, żeby wygrać, a tym, co nadejdzie w następnych meczach będziemy zastanawiać się w kolejnych dniach – zaznaczył.
Wymagający rywal ŁKS-u
Czego ełkaesiacy mogą spodziewać się po piątkowym rywalu? - Słowo, które najlepiej opisuje Chrobrego to moim zdaniem „solidność”. To zespół którego trzon jest stały, a skład nie zmienił się znacząco na przestrzeni ostatnich miesięcy, a nawet od poprzedniego sezonu. Bronią się i rozgrywają swoje akcje w klasycznym ustawieniu 4-4-2. Mają w swoich szeregach indywidualności, które potrafią decydować o losach meczu i na te indywidualności musimy zwrócić szczególną uwagę – charakteryzował drużynę z Głogowa Pogorzała.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.