PGE GiEK Skra Bełchatów ograła mistrzów Europy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

PGE GiEK Skra Bełchatów ograła mistrzów Europy - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaMistrzowie Europy z hali Energia wyjeżdżają bez punktów! Co za mecz PGE GiEK Skry Bełchatów! PGE GiEK Skra Bełchatów jest w dobrym momencie. Na sześć ostatnich spotkań, przegrała tylko dwa. W poprzedniej kolejce podopieczni Andrei Gardiniego po tie-breaku wygrali z Barkomem Każany Lwów.

Mistrzowie Europy z hali Energia wyjeżdżają bez punktów! Co za mecz PGE GiEK Skry Bełchatów!

PGE GiEK Skra Bełchatów jest w dobrym momencie. Na sześć ostatnich spotkań, przegrała tylko dwa. W poprzedniej kolejce podopieczni Andrei Gardiniego po tie-breaku wygrali z Barkomem Każany Lwów. Za to ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, jedna z najlepszych drużyn na świecie w roku 2023 ma swoje problemy.

Zdobywcy Ligi Mistrzów mają tylko trzy punkty więcej od Skry. W Lidze Mistrzów grają fatalnie. Ostatnio pokonał ich Olympiakos. Kędzierzynian trapią kontuzje. Niedawno stracili Aleksandra Śliwkę, przyjmującego, który był liderem zespołu.

Wspaniały mecz PGE GiEK Skry Bełchatów

Skra wykorzystała problemy mistrzów Europy. W pierwszej odsłonie gry zdeklasowała kędzirzynian. Podopieczni Gardiniego z Dawidem Konarskim w polu zagrywki zdobyli sześć punktów z rzędu. Atakujący zaserwował dwa asy. Bardzo dobrze spisywał się Bartłomiej Lemański. W pierwszej partii, środkowy bloku zdobył sześć punktów. Zwycięstwo dały bełchatowianom dwa bloki. Lemańskiego i Adriana Aciobaniteiego. Skra wygrała 25:12.

W drugim secie nie było już tak łatwo. Praktycznie do samego końca to ZAKSA nadawała tempo gry i prowadziła. Po zepsutej zagrywce Acobaniteiego, wicemistrzowie Polski mieli piłę setową. Skra obroniła ją dzięki Konarskiemu. Blok Poręby dał 25. punkt. W następnej akcji atakujący dziewięciokrotnych mistrzów Polski zaatakował w aut. Dopiero blok Grzegorza Łomacza i as Bartłomieja Lipińskiego dały Skrze zwycięstwo w drugim secie. Podopieczni Gardiniego odwrócili losy partii, chociaż nic na to nie wskazywało.

Za to w trzeciej partii, to zespół z Bełchatowa prowadził, a wicemistrzowie Polski starali się nadążać. Po trzech z rzędu błędach ZAKSY, Skra prowadziła 13:10. Ale po słabym przyjęciu Aciobaniteiego piłka wróciła na stronę ZAKSY, która miała wtedy lepszy moment i po ataku Bartosza Bednorza zbliżyła się znowu na punkt. Gardini wziął czas. Nie bez problemów, podopieczni Gardiniego doszli do meczbola. Mecz asem skończył Lipiński.

PGE GiEK Skra Bełchatów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0(25:12, 28:26, 25:22)

PGE GiEK Skra Bełchatów: Łomacz, Lipiński, Lemański, Konarski, Poręba, Aciobanitei, Diez (libero), oraz Kupka, Nowak

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo