Andrejs Ciganiks bohaterem swojego klubu w Szwajcarii. Łotysz strzelił niezwykle pięknego i ważnego gola.
Andrejs Ciganiks odszedł z Widzewa latem 2024 roku. Wykupiło go szwajcarskie FC Luzern. Dla tego klubu to był dobry ruch, bo reprezentant Łotwy spełnia oczekiwania. W poprzednim sezonie zagrał w 35 meczach ligowych (plus dwóch pucharowych). Strzelił gola i zaliczył cztery asysty. Oczywiście regularnie jest powoływany do reprezentacji, której podstawowym graczem jest od wielu lat.
W lidze w tym sezonie straci miejsce w składzie FC Luzern, ale regularnie wchodzi na boisko. Wystąpił w ośmiu spotkaniach i właśnie zdobył swojego pierwszego gola w obecnych rozgrywkach. To też pierwsze trafienie Ciganiksa na stadionie jego klubu.
"Co za cudowne uczucie! W końcu strzeliłem gola na Swisspor Arenie i cieszyłem się ekstazą naszych kibiców! Naprzód, FCL!" - napisał były widzewiak w mediach społecznościowych.
Do tego jego gol był niezwykle piękny, a do tego ważny. Łotysz wszedł na boisko w 60. minucie meczu z Lausanne Sport przy wyniku 0:2. W 84. minucie kontaktowego gola zdobył Kevin Spadanuda, a w doliczonym czasie na 2:2 trafił właśnie były gracz Widzewa. W ten sposób został bohaterem swojego zespołu.
FC Luzern zajmuje obecnie 6. miejsce w tabeli szwajcarskiej ekstraklasy.
![Ale urwał! Były piłkarz Widzewa bohaterem [WIDEO] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/lodzkisport/lodzkisport.pl/wp-content/uploads/2023/10/lotysz.jpg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.