Bartłomiej Drągowski - 2
Przy golu nie miał szans, tzn. gdyby miał ciut więcej szczęścia, to może dotknąłby piłkę, ale niekoniecznie obronił, bo to był potężny strzał. Takie szczęście, ale też refleks, miał w sytuacji, gdy z bliska strzelał Jan Grzesik. Wyszła interwencja klasy światowej. W 90. minucie piłka wleciała Drągowskiemu za kołnierz, ale na szczęście trafiła w słupek. W tej sytuacji bramkarz Widzewa chyba popełnił błąd. I tak samo było w doliczonym czasie gry, gdy Luquinias dał Radomiakowi wygraną. W tej sytuacji Drągowskiego chyba oślepiło słońce.
Carlos Isaac - 1
Lepiej dla wszystkich - Widzewa i Hiszpana - byłoby, gdyby zimą Isaac został w Cordobie, gdzie było mu najlepiej. Widzew zapłacił za niego milion euro i to równoznaczne ze spaleniem tych pieniędzy w kominku. Gra Isaaca w Widzewie nie ma żadnej wartości, ani w defensywie, ani w ofensywie. Straty, złe wybory, wręcz głupie zachowania. Bez sensu.
Przemysław Wiśniewski - 4
Kolejny dobry występ reprezentanta Polski. Dobrze się ustawiał, grał twardo i skutecznie w odbiorze. Ale meczu dla Widzewa nie wygra.
Steve Kapuadi - 4
Również dobry występ drugiego stopera. Raz wyręczył Drągowskiego głową broniąc strzał jednego z zawodników Radomiaka. Szkoda, że Widzew nie wykorzystuje potencjału Wiśniewskiego i Kapuadiego przy ofensywnych stałych fragmentach. Obaj są wysocy, dobrze grają głową, ale piłki nie dostają.
Samuel Kozlovsky - 1
Co zrobił w doliczonym czasie gry, to wie chyba tylko on. A może nie wie... Brak słów. Fatalny, tak jak Isaac. Widzew nie ma porządnych bocznych obrońców.
Emil Kornvig - 2
Jego gra na prawym skrzydle to jest kompletny bezsens. Duńczyk grać tam nie potrafi, ani w ofensywie, ani w defensywie. Wszyscy to wiedzą, ale trenerzy Widzewa najwyraźniej nie. To był zupełnie bezproduktywny występ Kornviga. Przypomnijmy, kupionego za 3 miliony euro, by wygrywał mecze dla Widzewa.
Juljan Shehu - 2
Cały czas bez formy. Hamulcowy. Miał udział przy golu, plus dla niego, ale to wszystko. Dlaczego gra w pierwszym składzie, dlaczego tak długo był na boisku - nie wiemy.
Lindon Selahi - 3
Solidny występ Albańczyka. Bez fajerwerków, ale w większości akcji, w których brał udział, spisywał się dobrze. Chociaż błędy też mu się zdarzały.
Fran Alvarez - 2
Niechlujny zarówno, gdy zagrywał ze stojącej piłki, jak i z akcji. Podejmował złe wybory, podawał niecelnie, strzelał z nieprzygotowanych pozycji.
Mariusz Fornalczyk - 2
Niemal wszystko mu się nie udawało. Który to już raz.
Sebastian Bergier - 3
Miał udział przy golu. Poza tym starał się, biegał i walczył z rywalami. Nie miał prawie żadnego wsparcia. Taka taktyka jest bez sensu.
Lukas Lerager - 2
Wszedł na boisko w 68. minucie zapewne po to, by uspokoić grę. Widzew wtedy prowadził. Nie uspokoił, Łodzianie przegrali. Od zawodnika, który grał w Lidze Mistrzów trzeba oczekiwać więcej.
Osman Bukari i Mateusz Żyro grali zbyt krótko.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.