Fatalna gra w defensywie i indywidualne błędy spowodowały, że Widzew przegrał z Piastem w Gliwicach, mimo że strzelił dwa gole. O przegranej zdecydowały słabe punkty, których było więcej niż u rywali.
Henrik Ravas - 3
Przy straconych golach nie miał szans, poza tym nie napracował się, co pokazuje, że Widzew przegrał mecz, który spokojnie mógł zremisować.
Mato Milos - 2
Trafił mu się znakomicie usposobiony Krykun i Chorwat przegrał rywalizację. Przy dwóch straconych golach w pierwszej połowie mógł i powinien zachować się lepiej.
Mateusz Żyro - 1+
Są obrońcy, którzy popełniają błędy, ale mają szczęście, że ktoś je za nich naprawia. Z Żyrą jest odwrotnie - każda pomyłka kosztuje Widzew stratę gola. W Gliwicach zawalił pierwszego (był źle ustawiony i za wolny), przy drugim znów nie było go tam, gdzie powinien. Mały plus za wyprowadzanie piłki w pierwszej połowie, jednak stopera ocenia się za unikanie strat, a nie za celne podania do napastników.
Juan Ibiza - 3
Najlepszy zawodnik Widzewa w linii defensywnej. Dobrze, że czasami sytuacja zmusza, żeby trafiali do klubu piłkarze "niewyskałtowani", bo dzięki temu podnosi się jakość drużyny (patrz - Hanousek).
Fabio Nunes - 1
Przy pierwszym straconym golu złamał linię spalonego, drugiego podarował rywalom tracąc piłkę we własnym polu karnym. Poza tym bezużyteczny zarówno w defensywie, jak i ofensywie, czyli tak jak we wszystkich występach w tym sezonie (z jednym wyjątkiem, dośrodkowania z Cracovią). Grać potrafi, ale z jakiegoś (?) powodu, nie pokazuje tego. A w tzw. stykowych sytuacjach ucieka z nogami.
Dominik Kun - 2
W pierwszej połowie bardzo dyskretny występ. Dużo biegał, lecz pożytku z tego nie było. Po przerwie trochę lepiej. Kunb wyróżnia się wtedy, gdy drużyna gra dobrze, gdy gra słabo, dostosowuje się do poziomu. Przez niego Widzew nie przegrał.
Marek Hanousek - 3
Jak zwykle solidny, naprawiający pomyłki kolegów. Obok Ibizy najlepszy w Widzewie.
Juljan Shehu - 2
W każdym spotkaniu zdarza mu się stworzyć tzw. zapalnik. A to źle przyjmie, a to spróbuje podać piętką i rywale przejmą piłkę. W Gliwicach w pozornie niegroźnej sytuacji sfaulował w polu karnym. Trzeba mieć do niego pretensje, ale należy pamiętać, że po półtorarocznym siedzeniu na ławce rezerwowych trudno wejść i pokazać wszystko, co się potrafi. Tym bardziej, że jest młodym zawodnikiem.
Bartłomiej Pawłowski - 2
Zasłużył na jedynkę, ale strzelił pięknego gola, dlatego ma podwojoną ocenę. Od dłuższego czasu gra słabo; brakuje mu szybkości, nie wygrywa pojedynków jeden na jednego, gdy już ma piłkę, rzadko zauważa kolegów. Tak samo było w Gliwicach, z jednym wyjątkiem…
Jordi Sanchez - 2
Dużo dymu, zero ognia. W komentowaniu decyzji sędziego nie ma sobie równych w drużynie, szkoda, że piłkarsko nie pomaga. Miał fantastyczną okazję w pierwszej połowie…
Dawid Tkacz - 3
Pierwszy raz zagrał od początku do końca i potwierdził, że ma duży potencjał. Gra odważnie, nie boi się pojedynków indywidualnych, próbuje strzałów. Jeden z niewielu pozytywów po meczu z Piastem.
Andrejs Ciganiks - 3
Mamy nadzieję, że pokazał trenerowi, że należy mu się miejsce w podstawowym składzie. Artystą nie jest, ale w odróżnieniu od Nunesa stara się walczyć.
Sebastian Kerk - 2
Mimo że porusza się po boisku dostojnie, jest wolniejszy od najwolniejszego rywala, lecz w piłkę grać potrafi. Zaliczył asystę, starał się kierować grą. Pozostaje tylko czekać, aż będzie w stanie biegać przez więcej niż 45 minut.
Imad Rondić - 3
Grał krótko, ale zapisał się w protokole. Był tam, gdzie powinien, jednak gola nie pomógł w zdobyciu choćby punktu. Sanchez wypadł z powodu kartek, więc za tydzień dostanie zapewne szansę gry od początku.
![Błędy, błędy, błędy, a konsekwencją jest przegrana Widzewa [OCENY] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/lodzkisport/lodzkisport.pl/wp-content/uploads/2023/09/sanchez.jpeg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.