BOMBowy występ bramkarza dał ŁKS-owi zwycięstwo! [OCENY]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

BOMBowy występ bramkarza dał ŁKS-owi zwycięstwo! [OCENY] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS wygrał 1:0 na wyjeździe z Polonią Warszawa w przedostatniej kolejce tego sezonu 1. ligi. To czwarte z rzędu zwycięstwo odniesione przez "Rycerzy Wiosny" za kadencji Ryszarda Robakiewicza. Jednym z najlepszych zawodników po stronie łodzian był bramkarz Łukasz Bomba, który swoimi paradami kilkukrotnie uratował ełkaesiaków przed stratą gola. Po więcej informacji o ŁKS-ie zapraszamy na kanał YouTube “Wieści z al.

ŁKS wygrał 1:0 na wyjeździe z Polonią Warszawa w przedostatniej kolejce tego sezonu 1. ligi. To czwarte z rzędu zwycięstwo odniesione przez "Rycerzy Wiosny" za kadencji Ryszarda Robakiewicza. Jednym z najlepszych zawodników po stronie łodzian był bramkarz Łukasz Bomba, który swoimi paradami kilkukrotnie uratował ełkaesiaków przed stratą gola.

Łukasz Bomba - 5+

Kolejny bardzo dobry występ. Zanotował sporo istotnych interwencji, a tej z doliczonego czasu gry, gdy wyciągnął się jak struna, nie powstydziliby się najlepsi bramkarze na świecie. Czapki z głów!

Piotr Głowacki - 4+

Występ godny kapitana zespołu. Grał agresywnie, daleko od własnej bramki doskakiwał do rywali i pozostawiał im bardzo mało wolnej przestrzeni.

Sebastian Rudol - 5

Na tak grającego Sebastiana Rudola łódzcy kibice czekali od momentu jego przyjściu do ŁKS-u. 30-latek był prawdziwym szefem defensywy. Powstrzymywał przeciwników, rzadko tracił piłkę, a przede wszystkim nie dał dojść do głosu Łukaszowi Zjawińskiemu, który w klasyfikacji strzelców 1. ligi zajmuje wysokie, drugie miejsce.

Levent Guelen - 4

Szwajcar grał z mniejszą pewnością siebie i przekonaniem niż Rudol, ale i tak wypadł zupełnie przyzwoicie.

Kamil Dankowski - 4

Niczym szczególnym się nie wyróżnił. Jak zwykle aktywny w ofensywie, ale też jak zwykle mający problemy z precyzyjnym dośrodkowaniem piłki.

Mateusz Wysokiński - 4+

Tym występem pokazał, że "szóstką" ŁKS-u wcale nie musi być klasyczny defensywny pomocnik, skupiający się głównie na grze obronnej, w stylu Mateusza Kupczaka. Wysokiński grał odważniej, ofensywniej, ale jednocześnie gdy była taka potrzeba, to potrafił przerwać akcję rywala.

Koki Hinokio - 4

Kilka razy przyśpieszył ataki ŁKS-u nieszablonowymi, błyskotliwymi podaniami.

Michał Mokrzycki - 4+

W ostatnich tygodniach spadła na niego spora fala zasłużonej krytyki, ale tym występem pokazał, że wciąż może stanowić o sile ŁKS-u. Było to widoczne zwłaszcza wtedy, gdy dwukrotnie kompletnie ośmieszył rywali w środkowej części boiska, wykorzystując swoje ponadprzeciętne umiejętności techniczne.

Antoni Młynarczyk - 3+

To nadal nie jest ten stary, dobry Antoni Młynarczyk, jakiego znamy. Co prawda oddał dwa celne strzały i kilka razy udanie wywierał presję na obrońcach Polonii, ale brakowało w jego występie "tego czegoś". Np. przebojowych, oskrzydlających akcji, które jeszcze do niedawna były jego znakiem rozpoznawczym.

Mateusz Wzięch - 4

To nie był łatwy mecz dla środkowego napastnika. Wzięch często był osamotniony, musiał w pojedynkę rywalizować o dojście do piłki z obrońcami Polonii i otrzymywał stosunkowo niewiele podań od partnerów z drużyny. Mimo to w pierwszej połowie zdołał oddać jedno groźne uderzenie zza pola karnego, a po przerwie kilka razy napędził akcje ełkaesiaków. Jak na to, że był to jego debiut w pierwszej jedenastce ŁKS-u - nie było źle.

Gustaf Norlin - 3+

Zależało mu, starał się, próbował, ale z tych chęci mimo wszystko niewiele wynikało. Bezbarwne zawody.

Marko Mrvaljević - 5+

Czarnogórzec nie zaliczył wybitnej zmiany. Grał niechlujnie, niedokładnie, miał problemy z opanowaniem futbolówki. To wszystko jednak w obliczu tego, co wydarzyło się w 96. minucie spotkania, jest nieistotne. W jednej z ostatnich akcji meczu Mrvaljević zachował spokój, wykorzystał podanie Sitka i strzelił gola, który zagwarantował ŁKS-owi zdobycie trzech punktów. Jako że napastników przede wszystkim rozliczamy z goli, to Mrvaljević z zadania, które zostało mu powierzone, wywiązał się wzorcowo.

Maksymilian Sitek - 5

To już kolejny z rzędu bardzo obiecujący występ Sitka. Znowu był energiczny, przebojowy i imponował swoją dynamiką. To on wymusił na obrońcy Polonii popełnienie błędu, odebrał mu piłkę i przytomnie zagrał ją do Mrvaljevicia, który wyprowadził ŁKS na prowadzenie. Jeśli łodzianie nie zdecydują na to, żeby na stałe wykupić go z Podbeskidzia Bielsko-Biała, będziemy bardzo zaskoczeni.

Jędrzej Zając - 4

Wszedł na zaledwie kilka ostatnich minut podstawowego czasu gry, ale nawet w tak krótkim czasie zdołał się wyróżnić swoją nieustępliwością.

Kacper Terlecki - grał zbyt krótko, żeby ocenić

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo