Boniek o Widzewie: Szybko się zakochują, a jeszcze szybciej...

Opublikowano:
Autor:

Boniek o Widzewie: Szybko się zakochują, a jeszcze szybciej... - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Zbigniew Boniek

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaObserwując to z dala, dochodzę do wniosku, że Widzew jest klubem najbardziej medialnym w takim sensie, że wydaje się, iż kupuje całą ligę i niemal wszystkich trenerów - mówi Boniek.
reklama

Boniek komentuje

Lato miało być w Łodzi dużo spokojniejsze niż przed rokiem. I owszem, póki co Łodzianie jeszcze nie dokonali żadnego transferu, ale na pewno nie można powiedzieć, że przy Piłsudskiego jest nudno. Zmiana prezesa, odejście dyrektora Akademii czy koordynatorki sekcji kobiecej...

Wszyscy jednak czekają na pierwszy transfer. Przygotowania do ligi ruszają 22 czerwca. Obecną sytuację w Łódzkim klubie skomentował dla Polsatu Sport Zbigniew Boniek, legendarny piłkarz RTS-u. 

- Trudno mi się wypowiedzieć na temat Widzewa, bo nie mam żadnego kontaktu z jego decydentami. Obserwując to z dala, dochodzę do wniosku, że Widzew jest klubem najbardziej medialnym w takim sensie, że wydaje się, iż kupuje całą ligę i niemal wszystkich trenerów. Prawie codziennie ktoś Widzewowi coś sprzedaje, ale tak naprawdę na razie nie widzę, aby się cokolwiek działo - skomentował. 

reklama

Dodał też: 

- Od dawna powtarzam, że drużyny się nie kupuje poprzez transfery dobrych piłkarzy, tylko drużynę się konstruuje, dobierając brakujące w niej elementy. Słyszę, że ma przyjść pan Masłowski. W marcu ubiegłego roku na dyrektora zatrudniono Mindaugasa Nikoliciusa i słyszałem, że to jest świetny, fantastyczny wybór. Tymczasem kupił 14-15 piłkarzy, z których gra jeden-dwóch, a co się dzieje z resztą, to zupełnie nie wiadomo.

Niebawem dyrektorem sportowym Widzewa ma zostać Łukasz Masłowski. Kiedy się to wydarzy? Póki co niewiadomo, bo Dobrzycki chciałby, aby dyrektor zaczął pracę już od lipca, zaś Masłowski chciałby odpocząć od piłki przez kilka miesięcy. A co na ten temat uważa Boniek?

reklama

- W Widzewie się szybko w kimś zakochują, ale jeszcze szybciej odkochują. Mam nadzieję, że pan Dobrzycki zapanuje nad tym. Dzisiaj się wydaje, że gwiazdą Widzewa może być Łukasz Masłowski. Ja pana Masłowskiego nie znam. Widzę, że zrobił dobrą robotę w Jagiellonii, ale już przed laty pracował i w Widzewie, i w Wiśle Płock. Jego praca w innych warunkach nie dawała takich owoców jak w Białymstoku - przyznał. 


 
 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo