Boniek o Widzewie: Trudno z tymi zawodnikami myśleć o mistrzostwie

Opublikowano:
Autor:

Boniek o Widzewie: Trudno z tymi zawodnikami myśleć o mistrzostwie - Zdjęcie główne
Autor: Martyna Kowalska / widzew.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZbigniew Boniek to nie tylko były piłkarz Widzewa Łódź, ale też wielki fan tego klubu. Podkreśla to na każdym kroku. Często też chętnie komentuje jego bieżącą sytuację, między innymi dzieląc się odczuciami po meczach. Przed nowym sezonem ligowym nie jest jednak wielkim otymistą i ma pewne obawy.
reklama

Widzew potrzebuje wzmocnień? Ikona klubu nie ma wątpliwości

Widzew w niedzielę rozpocznie rozgrywki ligowe w sezonie 2026/2027. Zainauguruje go meczem domowym z Motorem Lublin. - Słyszałem, że odeszło tam wielu piłkarzy. Kim oni będą grać z Widzewem? - zastanawiał się Zbigniew Boniek, legenda klubu z Al. Piłsudskiego 138 w programie "Prawda Futbolu" Romana Kołtonia. Były piłkarz Juventusu czy AS Romy bardziej ciekaw jest jednak jak zaprezentuje się Widzew. To duża niewiadoma, choć do gry Łodzianie wejdą w praktycznie niezmienionym składzie z końca poprzedniego sezonu, co wcale nie musi być ich mocną stroną...

-  Widzew do tego sezonu przystępuje z tą samą prawie drużyną, co miał na wiosnę. Plus Świderski, który też jest, można powiedzieć, wymysłem Adamczuka i ludzi, którzy byli poprzednio. Grupa ich następców jest dobra. Ale Masłowski i Płatek coś muszą dołożyć. Sam trener na konferencji mówił, że ze 3-4 zawodników by się jeszcze przydało - zaznaczył wybitny reprezentant Polski, przez wielu uważany za najlepszego piłkarza w historii naszego kraju.

reklama

Obecna kadra Widzewa lepiej już nie zagra?

Boniek zwraca uwagą na ważny aspekt. Choć z jednej strony skład Widzewa miał czas, by się zgrać i ograć, to jednak trudno oczekiwać, że ta sama grupa ludzi nagle zacznie osiągać dużo lepsze wyniki niż jeszcze kilka tygodni temu. A na to wydają się liczyć działacze czerwono-biało-czerwonych, nie spiesząc się z transferami.

-  Ciekawi mnie jak Widzew będzie wyglądał psychicznie. Zawodnicy mają już doświadczenie - polskie, ligowe, wiedzą, jak to wszystko wygląda. Widzew ma jakiś potencjał, ale - jak to się mówi - jak robisz ciągle te same rzeczy to trudno oczekiwać innego wyniku, czyli jak masz teraz tych samych zawodników, to trudno zakładać, że będziesz walczyć o mistrzostwo - skwitował dość zaskakującą kadrową stagnację przy P138.

reklama

Widzew musi się też liczyć z tym, że w siłę rośnie konkurencja. Popularny "Zibi" nie ma watpliwości, że jeden z ligowych rywali łodzian może być poza konkurencją całej stawki. -  Mam takie przekonanie, że to może być pierwszy raz od lat, że jedna drużyna może uciec i może mieć dużą przewagę. Uważam, że Lech ma potencjał absolutnie inny niż wszystkie polskie drużyny. Sytuacja w klubie - organizacyjna, ekonomiczna. Mogą działać swobodnie na rynku. Rutkowski, Klimczak i Rząsa dobrze to robią. To się może źle zestarzeć, ale jak Lech wykorzysta swój potencjał to może to być "one man show" - zaznaczył.

Całą rozmowę obejrzeć można na kanale "Prawda Futbolu" w serwisu Youtube.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo