Bośniak, który strzelił gola Legii, w Widzewie? A może to kaczka?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bośniak, który strzelił gola Legii, w Widzewie? A może to kaczka? - Zdjęcie główne
Autor: noah.am | Opis: Nardin Mulahusejnovic

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNardin Mulahusejnović występujący w lidze armeńskiej ma być na liście życzeń Widzew. Łódzki klub nie jest jednak jedynym klubem, który interesuje się napastnikiem. Trzeba też mieć z tyłu głowy, że może to być gra agentów. Ten sam piłkarz miał zimą przejść do dwóch innych polskich drużyn, a wcześniej interesować się nim miały trzy inne.
reklama

Sezon jeszcze się nie skończył, a już powoli zaczyna kręcić się transferowa karuzela. Jak poinformował dziennikarz Rudy Galetti (160 tysięcy obserwujących na portalu X) Widzew wykazał konkretne zainteresowanie w sprawie pozyskania Nardina Mulahusejnovicia. To 28-letni napastnik klubu FC Noah. W tym sezonie w lidze armeńskiej w 22 meczach strzelił 9 goli i zaliczył 3 asysty. Dołożył pięć trafień w Lidze Konferencji (m.in. Legii) oraz jedno w Pucharze Armenii. Jego bilans to 40 występów, 15 bramek i 4 asysty.

Rozwiń

Mulahusejnović jest Bośniakiem, czyli rodakiem byłych napastników Widzewa Imada Rondicia i Saida Hamulicia. Grał w swoim kraju, a także w Słowenii i Rosji. Z Mariborem sięgnął po mistrzostwo Słowenii, a ze Zrinski Mostar po dwa tytuły. Na koncie ma też Puchar Armenii oraz Bośni i Hercegowiny. W sezonie 2020/2021 był królem strzelców ligi słoweńskiej.

reklama

Mierzy 191 centymetrów. Jego kontrant z FC Noah ważny jest do 2028 roku. Portal Transfermarkt wycenia jego wartość na 800 tysięcy euro. 

Agenci zaczęli pracę?

Jak pisze Rudy Galetti (w przeszłości donosił już o planach transferowych Widzewa) zainteresowana sprowadzeniem Mulahusejnovicia są również Jagiellonia Białystok oraz Partizan Belgrad. Trzeba jednak pamiętać, że swoje łowy zaczynają powoli piłkarscy agenci. Zimą dziennikarze jako pewnik pisali, że Bośniak zostanie zawodnikiem Pogoni Szczecin, która zapłaci za niego milion euro. Portowcy mieli wygrać rywalizację o piłkarza z Rakowem Częstochowa. Informację tą szybko zdementował  Alex Haditaghi. Szef Pogoni napisał na portalu X, że jego klub nie rozmawiał ani z piłkarzem, ani jego menadżerem.

reklama

Wcześniej dziennikarze (akurat ci, którzy mają najwięcej informacji od agentów) wspominali też, że Mulahusejnovicia chcą Korona Kielce, Legia oraz Górnik Zabrze. Możliwe więc, że to kaczka dziennikarska.

Rozwiń

Widzew w kadrze ma dwóch środkowych napastników Sebastiana Bergiera oraz Andiego Zeqiriego. Prawdopodobne jest też przyjście Afimico Pululu z Jagi. Bardzo dużo zależy jednak od tego, czy Widzew utrzyma się w PKO BP Ekstraklasie. W sobotę finał sezonu, w Sercu Łodzi gospodarze zagrają z Piastem Giwice.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo