O poprzednim sezonie
Z pewnością zapamiętam ubiegły sezon, ale potrafię przejść już do tego, co przed nami. Nie da się czegoś takiego wymazać z pamięci, natomiast najważniejsze jednak, żeby wziąć ze sobą te pozytywne chwile, bo takie też były. Trzeba budować się na pozytywach. Mam nadzieję, że z perspektywy czasu będziemy pamiętać przede wszystkim końcówkę sezonu i to, że ostatecznie nikomu nie udało się nas złamać (...) Każdego ten czas nauczył przede wszystkim pokory. Pokazał też, że jeśli chce się realizować założone cele, to nie wystarczy dawać z siebie 100 procent. Czasami trzeba dać nawet 110. Obecnie Ekstraklasa jest bardzo wyrównana. Nie ma drużyny, która dominuje nad resztą. Ten sezon pokazał nam również, że siła tkwi w zespole, co sobie udowodniliśmy na finiszu.
O swojej grze
Nie była to moja wybitna runda, ale też nie mogę powiedzieć, że była zła. Powiedziałbym, że była po prostu w porządku. Nie popełniłem wielu poważnych błędów. Najbardziej pamiętam sytuację z meczu z Jagiellonią i pierwszą straconą bramkę po moim powrocie. Tam mogłem zachować się lepiej. Poza tym prezentowałem się całkiem solidnie, ale i tak wymagam od siebie znacznie więcej. W rundzie wiosennej należeliśmy do drużyn, które straciły najmniej bramek w lidze. To pokazuje, że nie było źle, ale wiem, że stać mnie na jeszcze więcej.
O nadchodzących rozgrywkach
Po doświadczeniach z poprzedniego sezonu nie chcę składać żadnych deklaracji. W poprzednim sezonie było zdecydowanie za dużo rozmów o tym, gdzie powinniśmy być i o co powinniśmy walczyć. Boisko wszystko zweryfikowało. Dlatego nie będę mówił, które miejsce możemy zająć. Wiem, że w tej drużynie jest jakość, ale teraz liczy się wyłącznie praca. Jeśli będziemy pracować tak, jak robiliśmy to w ostatnich miesiącach i podczas obecnego obozu przygotowawczego, to jestem przekonany, że będziemy zadowoleni.
Który zespół jest silniejszy? Obecny Widzew czy Jagiellonia z 2015 roku?
Zdecydowanie obecny Widzew. Nie chcę mówić o przepaści, ale różnica jest naprawdę bardzo duża. Oczywiście tabela może tego nie pokazywać, bo wtedy z Jagą skończyliśmy na trzecim miejscu, ale jednak jeśli spojrzymy wyłącznie na jakość piłkarską, obecny Widzew prezentuje wyższy poziom. Trzeba pamiętać, że minęło dziesięć lat. Piłka się zmienia, a Ekstraklasa bardzo mocno poszła do przodu. Wszystkie kluby rozwijają się i poziom ligi systematycznie rośnie. To widać gołym okiem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.