Mowa o Mateuszu Kochalskim, który występuje w azerskim Qarabagu, m.in. w Lidze Mistrzów, gdzie zbierał bardzo dobre recenzje. Jak pisze dziennikarz Goal.pl Widzew chciał tego piłkarza już latem. I chce teraz. 25-latek ma ważny kontrakt do 2027 roku z opcją przedłużenia. To oznacza, że trzeba za niego zapłacić i to zapewne niemało. Kochalski pokazał się już w Europie i na pewno jest w bazie danych wielu dyrektorów sportowych. Do przenosić do Łodzi mogłyby go skusić... duże pieniądze i to być może szansa Widzewa, który dużo płaci, zarówno klubom za wykup piłkarzy, jak i samym zawodnikom.
W Polsce 25-latek występował w Legii Warszawa, Radomiaku oraz Stali Mielec. Z niej przeniósł się do Azerbejdżanu.
Latem Widzew ściągnął już dwóch bramkarzy: młodzieżowego reprezentanta Polski Macieja Kikolskiego i członka kadry pierwszej reprezentacji Serbii Veljko Ilicia. W klubie nie są najwyraźniej z nich zadowoleni, bo szukają numeru 1 do bramki. Na liście klubu cały czas jest też Bartłomiej Drągowski, który nie ma już miejsca w Panathinaikosie Ateny.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.