Jeszcze nie tak dawno 20-latek był podstawowym piłkarzem Widzewa. Zagrał w aż 38 meczach, głównie u trenera Daniela Myśliwca. Tak naprawdę nie zasługiwał na tyle szans (strzelił tylko jednego gola), ale w PKO BP Ekstraklasie jeszcze w poprzednim sezonie obowiązywał przepis o młodzieżowcu. Nie było więc wyjścia. Gdy przepis został zlikwidowany, to młody skrzydłowy wylądował w trzecioligowych rezerwach Widzewa. Właśnie tam występował jesienią.
W rezerwach 20-latek zagrał w 12 meczach, w których zdobył pięć bramek. W klubie uznano, że lepiej dla niego, i dla Widzewa pewnie też, będzie, jeśli piłkarz będzie grał na wyższym poziomie rozgrywkowym. Mówiło się o Polonii Bytom, którą zimą przejął Patryk Czubak, ale ostatecznie Cybulski trafił na wypożyczenie do Stali Mielec walczącej o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. I to był dobry pomysł. Stal jest już nad kreską, więc utrzymanie staje się jak najbardziej realne. Pomaga w tym Widzewiak. W niedzielę Stal pokonała faworyzowaną Wieczystą Kraków, która walczy z kolei o awans do elity. Cybulski strzelił jednego z goli. Zresztą bardzo ładnego. - Cybulski zachował się jak profesor - stwierdził komentator TVP Sport.
Jest to już jego trzecie trafienie w tym sezonie. Wcześniej zawodnik wypożyczony z Widzewa pokonał bramkarzy GKS-u Tychy oraz Polonii Warszawa.
Piłkarz Widzewa w reprezentacji
Dobra forma piłkarza została zauważona przez selekcjonera reprezentacji do lat 21. Cybulski został dowołany na mecze Elite League, w której Polska zmierzy się z Rumunią oraz z Niemcami.
Kontrakt z klubem z Widzewem ma do 2028 roku. Wypożyczenie do Stali obowiązuje do końca sezonu, ale nie ma w niej opcji transferu definitywnego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.