Były momenty, ale co z tego? ŁKS przegrał z Miedzią Legnica

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Były momenty, ale co z tego? ŁKS przegrał z Miedzią Legnica - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS Łódź przegrał w pierwszym meczu przed własnymi trybunami w 2025 roku. Łodzianie oddali dużo strzałów i stworzyli sobie sporo sytuacji, ale drogi do siatki Jakuba Wrąbla nie znaleźli. Zrobili to za to goście, którzy skutecznie egzekwowali rzut karny. ŁKS wciąż bez zwycięstwa Po pierwszym spotkaniu w Betclic 1. Lidze, w którym ŁKS zremisował z Górnikiem Łęczna, łodzianie potrzebowali kompletu punktów.

ŁKS Łódź przegrał w pierwszym meczu przed własnymi trybunami w 2025 roku. Łodzianie oddali dużo strzałów i stworzyli sobie sporo sytuacji, ale drogi do siatki Jakuba Wrąbla nie znaleźli. Zrobili to za to goście, którzy skutecznie egzekwowali rzut karny.

ŁKS wciąż bez zwycięstwa

Po pierwszym spotkaniu w Betclic 1. Lidze, w którym ŁKS zremisował z Górnikiem Łęczna, łodzianie potrzebowali kompletu punktów. Na Stadion Króla przyjechał trzeci zespół ligi, Miedź Legnica.

Od początku meczu ŁKS wysoko wyszedł do przeciwników i starał się odzyskiwać piłkę jeszcze na połowie Miedzi. Nie jest to niespodzianką, bo właśnie taką grę zapowiadał trener Jakub Dziółka.

ŁKS w pierwszej połowie grał naprawdę dobry mecz. To właśnie biało-czerwono-biali mieli więcej z gry, mimo że teoretycznie to Miedzi dawano więcej szans na zwycięstwo przede tym spotkaniem. Broniący bramki gości, Jakub Wrąbel miał sporo pracy w pierwszej połowie, bo ŁKS aż sześciokrotnie oddawał celne uderzenia. Szczęścia próbowali: Sitek, Młynarczyk, Mokrzycki i Andreu Arasa. To właśnie Hiszpan był najbliżej zdobycia bramki, ale były bramkarz Widzewa świetnie spisywał się między słupkami.

CZYTAJ TAKŻE: Trener ŁKS-u: Mamy dużą rywalizację w zespole i liczę, że będzie trwała cały rok

Po przerwie zmieniły się strony, ale nie zmieniło się podejście ŁKS-u do tego spotkania. Nadal podopieczni Jakuba Dziółki grali wysokim pressingiem i skutecznie utrudniali życie gościom. W 54. minucie bardzo blisko gola byli ełkaesiacy. Młynarczyk ruszył lewym skrzydłem i wstrzelił piłkę w pole karne. Po raz pierwszy Wrąbel niepewnie interweniował, co chciał jeszcze wykorzystać Arasa, ale napastnik ŁKS-u nie zdołał dobić próby Młynarczyka.

Miedź nie pozostała dłużna. 10 minut później bardzo niebezpiecznie uderzył Antonik, a piłka po jego strzale przeleciała obok słupka bramki Aleksandra Bobka w bardzo niewielkiej odległości. W 79. minucie dużo pecha miał Mateusz Wiech. Zawodnik ŁKS-u chciał wybić tzw. "szczupakiem" dośrodkowanie Miedzi, ale niefortunnie piłka otarła się o jego rękę. Arbiter po analizie VAR, wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Kovačević i pewnym strzałem w środek bramki dał Miedzi upragnione prowadzenie.

To zmieniło obraz tego spotkania. ŁKS nie był w stanie już zepchnąć Miedzi do defensywy, a sam Jakub Wrąbel nie miał zbyt wiele pracy. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. ŁKS, mimo że zagrał dobre spotkanie, to znów stracił piłki i nadal pozostaje bez zwycięstwa w Betclic 1. Lidze na własnym stadionie. Ostatni raz ta sztuka udała się łodzianom 17 września, gdy pokonali Wisłę Kraków.

ŁKS Łódź 0:1 Miedź Legnica
0:1 - Adnan Kovačević 82' (k.)

ŁKS: Bobek - Dankowski, Rudol, Wiech, Głowacki - Sitek (Mrvaljević 68'), Mokrzycki, Wysokiński (Kupczak 75'), Hinokio (Terlecki 85'), Młynarczyk (Norlin 68') - Arasa (Pirulo 85')

Wrąbel: Drina, Kovacević, Grudziński, Hartherz - Kaczmarski (Drygas 85'), Letniowski (Hajda 85'), Podgórski (Bochnak 77'), Mioč, Antonik (Michalik 77') - Engvall (Walczak 85')

CZYTAJ TAKŻE: Oby ŁKS dał nam dużo radości

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo