Były piłkarz Widzewa o braku gry na nowym stadionie: "Byłem zawsze dziwnie pomijany"
Opublikowano:
Autor: Piotr Grymm

Piłka nożnaMichał Czaplarski znakomicie rozpoczął pracę jako pierwszy trener rezerw Widzewa Łódź. Właśnie z Michałem Czaplarskim porozmawialiśmy o jego początkach w roli szkoleniowca, karierze piłkarskiej, braku debiutu na nowym stadionie Widzewa i... wykonawcach muzycznych, których sobie ceni. Piotr Grymm: Rewelacyjnie zaczął pan przygodę jako pierwszy trener w drugiej drużynie.
Michał Czaplarski znakomicie rozpoczął pracę jako pierwszy trener rezerw Widzewa Łódź. Właśnie z Michałem Czaplarskim porozmawialiśmy o jego początkach w roli szkoleniowca, karierze piłkarskiej, braku debiutu na nowym stadionie Widzewa i... wykonawcach muzycznych, których sobie ceni.
Piotr Grymm: Rewelacyjnie zaczął pan przygodę jako pierwszy trener w drugiej drużynie. Rozumiem, że celem jest tylko i wyłącznie awans do 3. ligi?
Michał Czaplarski: Tak
Zainteresował Cię ten tekst?
Zaloguj się i czytaj dalej
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE