Christoper Mandiangu: Miałem robić w Widzewie różnicę, ale nie dostałem prawdziwej szansy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Christoper Mandiangu: Miałem robić w Widzewie różnicę, ale nie dostałem prawdziwej szansy - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPamiętacie Christophera Mandiangu, zwanego przez kolegów z szatni i kibiców „Massambinho”? Dziś były zawodnik Widzewa jest agentem piłkarskim w LITCHI AG i buduje kariery swoich następców. Ale w dorobku ma też udział w (od-)budowie klubu z Al. Piłsudskiego 138, z którym awansował do Fortuna 1 Ligi.

Pamiętacie Christophera Mandiangu, zwanego przez kolegów z szatni i kibiców „Massambinho”? Dziś były zawodnik Widzewa jest agentem piłkarskim w LITCHI AG i buduje kariery swoich następców. Ale w dorobku ma też udział w (od-)budowie klubu z Al. Piłsudskiego 138, z którym awansował do Fortuna 1 Ligi. Jak wspomina tamten czas i czemu zdecydował się porzucić karierę piłkarską? Między innymi tego dowiecie się z lektury rozmowy Łódzkiego Sportu z urodzony

Zainteresował Cię ten tekst?

Zaloguj się i czytaj dalej

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo