Cisza przed burzą w Widzewie. Gorący okres przy Piłsudskiego

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Cisza przed burzą w Widzewie. Gorący okres przy Piłsudskiego - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Robert Dobrzycki

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW Widzewie nadchodzą ciekawe dni. W tym tygodniu pierwsze duże zmiany?
reklama

Sezon ogórkowy

Zaczął się ulubiony czas piłkarskich kibiców. Nie ma spotkań, ale są plotki transferowe, które często dużo bardziej ekscytują fanów. Dla Widzewiaków w ostatnim czasie to też szczególny czas. Gdy rok temu Łodzianie przystępowali do letniego okienka ze "złotą kartą" Roberta Dobrzyckiego, kibice przeżywali każdą plotkę. Podobnie było zimą, choć zaczęło się niewinnie bo pierwszym zawodnikiem ściągniętym na Piłsudskiego był Christopher Cheng, którego RTS kupił za "skromne" 900 tysięcy euro. 

To lato ma być inne jeśli chodzi o same transfery, bo Widzew nie planuje kolejnej rewolucji. Zapowiada się około pięciu ruchów. Nie jest tajemnicą, że Łodzianie mocno analizują nasz lokalny rynek. I słusznie, bo piłkarze ograni w Ekstraklasie są Widzewowi potrzebni. Spokojniejsze podejście do transferów nie sprawia jednak, że letni okres jest przy Piłsudskiego mniej gorący. 

reklama

Zmiany na najważniejszych stanowiskach

Wszystko dzięki zmianom, które mają nastąpić w strukturach klubu. Zdaniem mediów sprawa jest już przesądzona - będzie zmiana prezesa i dyrektora sportowego. Michała Rydza na jego stanowisku ma zastąpić sam Robert Dobrzycki. To dość niespodziewany pomysł, choć sytuacja, w której właściciel jest jednocześnie prezesem klubu nie jest w Polsce rzadkością. Ważną rolę ma odgrywać też Paweł Skarzyński, czyli bliski współpracownik Dobrzyckiego z Panattoni. Od jakiegoś czasu jest prokurentem w spółce. 

Z kolei Dariusza Adamczuka ma zastąpić Łukasz Masłowski, który ostatnio oficjalnie odszedł z Jagielloni. Niewiadomo jednak kiedy ma rozpocząć pracę przy Piłsudskiego. Nie wydarzy się to od razu po zakończeniu jego umowy w Jadze. Ta wygasa 30 czerwca. Tomasz Włodarczyk z Meczyków twierdzi, że na Masłowskiego przy Piłsudskiego trzeba będzie poczekać w zasadzie do końca okienka. W takim razie kto przeprowadzi letnie wzmocnienia? Tu według naszych informacji pojawia się postać Piotra Kosiorowskiego, który ma zostać w Łodzi szefem działu skautingu. Prywatnie jest bliskim przyjacielem Masłowskiego. Trenerem ma pozostać Aleksandar Vuković i to bardzo ważne. Przy zmianie dyrektora sportowego to często niewiadoma, nawet jeśli szkoleniowiec dobrze wykonuje swoją pracę. "Vuko" ma mieć też poparcie Dobrzyckiego. Dodatkowo trzeba przyznać, że za utrzymanie RTS-u w Ekstraklasie, szansa pracy w spokojniejszych warunkach w nowym sezonie po prostu mu się należy.

reklama

Wielu kibiców czekało na gorące wieści z klubu już w poniedziałek, ale nic takiego się nie wydarzyło. Wygląda jednak na to, że to cisza przed burzą i najbliższe dni powinny dać nam więcej oficjalnych odpowiedzi jak ma wyglądać Widzew w przyszłym sezonie. Czasu nie ma zbyt dużo, bo przygotowania startują już 22 czerwca. Do tego czasu w Łodzi chcieliby pewnie mieć skompletowaną zdecydowaną większość kadry. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo