Co się właściwie wydarzyło na stadionie Widzewa? To nie wina konstrukcji obiektu?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co się właściwie wydarzyło na stadionie Widzewa? To nie wina konstrukcji obiektu? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNiedzielny mecz Widzewa z Ruchem decyzją arbitra Tomasza Kwiatkowskiego został odwołany. Powodem stojąca na murawie woda, która uniemożliwiała granie. Dlaczego nie udało się jej pozbyć? Wygląda na to, że problemem nie jest sama konstrukcja stadionu przy Al. Piłsudskiego 138, choć to, że jest on usytuowany stosunkowo nisko, na pewno nie pomaga w odprowadzaniu z niego wody. CZYTAJ TEŻ: Prezes Widzewa: Odwołanie meczu to dla mnie niezrozumiała decyzja W sytuacji takiej, jak w niedzielę, zawiniła przede wszystkim miejska sieć kanalizacyjna.

Niedzielny mecz Widzewa z Ruchem decyzją arbitra Tomasza Kwiatkowskiego został odwołany. Powodem stojąca na murawie woda, która uniemożliwiała granie. Dlaczego nie udało się jej pozbyć?

Wygląda na to, że problemem nie jest sama konstrukcja stadionu przy Al. Piłsudskiego 138, choć to, że jest on usytuowany stosunkowo nisko, na pewno nie pomaga w odprowadzaniu z niego wody.

W sytuacji takiej, jak w niedzielę, zawiniła przede wszystkim miejska sieć kanalizacyjna. Niewydolny jest system, który powinien odpowiadać za odbiór wody poza stadionem. Nie jest to w Łodzi nowy problem. Nie pierwszy raz podczas obfitych opadów deszczu woda po prostu stała na wielu ulicach miasta czy w torowiskach. Nieobce mieszkańcom Łodzi są również zalania między innymi tunelu na trasie W-Z. Już w południe serwis miejski Łódż.pl informował, że ZWiK otrzymał zgłoszenia o kilkudziesięciu zalanych ulicach miasta [SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY].

Jak udało nam się ustalić, najprawdopodobniej na takiej samej zasadzie woda nie mogła opuścić stadionu Widzewa przed meczem z Ruchem. W związku z tym, mimo zaangażowania służb, a także pracowników Widzewa i MAKiS-u, ciągłe opady sprawiły, że wody nie udało się usunąć z płyty. Jej stan według opinii arbitra niedzielnego spotkania, nie nadawał się do jego rozegrania.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo