Co za pech! Widzew musi zrezygnować z transferu napastnika

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co za pech! Widzew musi zrezygnować z transferu napastnika - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaAbdallah Gning, który miał zostać nowym napastnikiem Widzewa Łódź, ostatecznie nie trafi do klubu. Nie będzie duetu Gning-Gong Życie lubi płatać figle. O tym, że Gning ma trafić do Widzewa pierwszy poinformował jego klub, czyli FK Teplice. Szybko potwierdził to sam zawodnik za pośrednictwem swoich social mediów.

Abdallah Gning, który miał zostać nowym napastnikiem Widzewa Łódź, ostatecznie nie trafi do klubu.

Nie będzie duetu Gning-Gong

Życie lubi płatać figle. O tym, że Gning ma trafić do Widzewa pierwszy poinformował jego klub, czyli FK Teplice. Szybko potwierdził to sam zawodnik za pośrednictwem swoich social mediów. Wszystko było gotowe do tego, by Senegalczyk podpisał kontrakt z RTS-em. Zostały tylko testy medyczne. I to właśnie one okazały się największą przeszkodą. Gning nie przeszedł ich pozytywnie i klub kierując się rekomendacją sztabu medycznego odstąpił od transferu.

Widzew ma problem. Trener Daniel Myśliwiec ma do dyspozycji tylko Huberta Sobola i Daniela Gryzio. Obaj nie strzelili jeszcze bramki na poziomie Ekstraklasy. W klubie pracują nad ściągnięciem nowego napastnika. Według naszej wiedzy to bardzo zaawansowany temat, a sam piłkarz występował w reprezentacjach swojego kraju. Pozostaje czekać, bo do finalizacji powinno nastąpić w najbliższych paru dniach.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo