Czy ŁKS musiał zapłacić za tego piłkarza?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czy ŁKS musiał zapłacić za tego piłkarza? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJak to jest z tym Ceijasem? Czy ŁKS zapłacił za pomocnika? ŁKS nie zdobył punktów z Lechem Poznań. A szkoda, bo według kibiców i ekspertów grał momentami lepiej od naszpikowanej gwiazdami drużyny. Wielu piłkarzy beniaminka wspięło się na wyżyny umiejętności.

Jak to jest z tym Ceijasem? Czy ŁKS zapłacił za pomocnika?

ŁKS nie zdobył punktów z Lechem Poznań. A szkoda, bo według kibiców i ekspertów grał momentami lepiej od naszpikowanej gwiazdami drużyny. Wielu piłkarzy beniaminka wspięło się na wyżyny umiejętności. Doskonały mecz rozegrał Riza Durmisi, który odciął od podań Kristofera Velde, jednego z najlepszych skrzydłowych ekstraklasy. Nawet Engjell Hoti, który nie słynie z dobrego odbioru piłki, z poznanianami grał mądrzej i przede wszystkim bardziej skutecznie.

Ceijas przyszedł do ŁKS-u za darmo

Tak naprawdę zawiódł tylko jeden zawodnik - Thiago Ceijas. Argentyńczyk pojawił się na boisku przed końcem pierwszej połowy. Musiał zmienić Daniego Ramireza. Hiszpański pomocnik zasłabł i nie był w stanie kontynuować gry.

Z Ceijasem na boisku ŁKS zdobył kontaktowego gola na 1:2. To był naprawdę dobry moment podopiecznych Marcina Matysiaka. I wtedy... Argentyńczyk wyleciał z boiska. W trzy minuty ukarany został dwiema żółtymi kartkami.

- Myślę, że Thiago zdaje sobie sprawę, że popełnił błąd. Szczególnie przy drugiej żółtej kartce, łatwo stracił piłkę i później starał się ratować wślizgiem, tak niefortunnie, że zahaczył przeciwnika - powiedział Matysiak po meczu.

Ełkaesiacy zdołali wyrównać, ale w końcówce Lech strzelił na 3:2. Po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi Filipa Marchwińskiego. ŁKS-owi zabrakło jednego zawodnika w polu karnym.

Na Ceijasa spadła fala krytyki. Fani byli wściekli i przypominali, że za pomocnika, który na razie zrobił więcej złego niż dobrego, według portalu Transfermarkt, ŁKS zapłacił Beore Stara Zagora 200 tys. euro. Takie informacje podawał również Canal Plus.

- Thiago Ceijas przyszedł do ŁKS-u jako wolny zawodnik - zdradził Janusz Dziedzic, dyrektor sportowy ŁKS-u.

- Zespół walczy w dziesięciu z kandydatem do tytułu i jest w stanie wyrównać z 0:2 na 2:2. Ja zawsze będę wspierał swoich zawodników - dodał.

Umowa Ceijasa z ŁKS-em będzie obowiązywała do czerwca 2025 roku. Łodzianie mają opcję przedłużenia o rok.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo