Widzew ma możliwość przełożyć zaplanowany na 5 września mecz z Odrą Opole.
Wszystko przez to, że powołanie do kadry U20 dostał Radosław Gołębiowski, czyli widzewski młodzieżowiec. Takie powołania oznacza, że klub ma prawo wystąpić o przełożenie meczu z racji tego, że nie będzie mógł skorzystać ze swojego piłkarza w lidze. W przeszłości z takiej możliwości korzystał m.in. ŁKS, kiedy powołanie do kadry dostawał Jan Sobociński.
Przeczytaj też: Sukces, który może stać się problemem
Czy Widzew też pójdzie ta drogą? - Już powiedziałem, że nie chcę przekładać meczów. Chcemy jechać cyklem tydzień w tydzień. Chcemy grać - mówi stanowczo trener Janusz Niedźwiedź.
Wygląda więc, że to koniec tematu, chociaż mecz może jeszcze chcieć przełożyć Odra, która też ma piłkarza w reprezentacji.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.