Czy życie piłkarza jest usłane różami? Tak, tymi z kolcami

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czy życie piłkarza jest usłane różami? Tak, tymi z kolcami - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWyrzeczenia i poświęcenia, czyli wyboista droga ku marzeniom W obecnych czasach piłkarze odbierani są jako ikony popkultury, osoby które nie muszą tak naprawdę wiele osiągnąć, by z marszu stać się idolami dzieci i młodzieży. Jednocześnie zawodnicy wywołują ogromne, nierzadko mniej pozytywne emocje u ludzi dorosłych, a to ze względu na zarabiane naprawdę niezłe pieniądze.Trzeba jednak pamiętać, że do pewnego poziomu rozgrywkowego, a co za tym idzie i finansowego, dochodzą tylko ci chłopcy, którzy poświęcili bardzo dużo ze swojego dzieciństwa  i okresu dorastania. Ostatnio byłem w odwiedzinach w łódzkiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Widząc, ile dzieci tam trenuje poczułem dumę z samego siebie, z tego, że w swoim życiu przeszedłem drogę pełną wyrzeczeń, smutków i poświęceń. Ja, dzieciak z Polesia, który codziennie autobusem linii 86 jeździł na boisko przy al.

Wyrzeczenia i poświęcenia, czyli wyboista droga ku marzeniom

W obecnych czasach piłkarze odbierani są jako ikony popkultury, osoby które nie muszą tak naprawdę wiele osiągnąć, by z marszu stać się idolami dzieci i młodzieży. Jednocześnie zawodnicy wywołują ogromne, nierzadko mniej pozytywne emocje u ludzi dorosłych, a to ze względu na zarabiane naprawdę niezłe pieniądze.

Trzeba jednak pamiętać, że do pewnego poziomu rozgrywkowego, a co za tym idzie i finansowego, dochodzą tylko ci chłopcy, którzy poświęcili bardzo dużo ze swojego dzieciństwa  i okresu dorastania.

Ostatnio byłem w odwiedzinach w łódzkiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Widząc, ile dzieci tam trenuje poczułem dumę z samego siebie, z tego, że w swoim życiu przeszedłem drogę pełną wyrzeczeń, smutków i poświęceń. Ja, dzieciak z Polesia, który codziennie autobusem linii 86 jeździł na boisko przy al. Unii Lubelskiej, marząc o meczach na największych stadionach świata.

Kibic widzi tylko wierzchołek góry lodowej

Podczas wizyty na SMS-ie rozmawiałem z jednym z reprezentantów Polski. Widząc te wszystkie dzieci marzące o karierze wielkiego piłkarza, zadał mi pytanie czy, gdybym mógł cofnąć się o jakieś 30 lat, powtórzyłbym tę całą drogę, bo sam, mimo naprawdę udanej kariery, wcale nie był tego taki pewien.

To tylko świadczy o tym, ile cierpień i wyrzeczeń kosztuje tych wszystkich młodych chłopaków osiągnięcie nawet niewielkiego sukcesu, załóżmy wejścia na poziom Fortuna 1 Ligi. Bo nie oszukujmy się, w niższych ligach już nikt nie zarabia wielkich pieniędzy.

Często ludzie, patrząc na profesjonalnych piłkarzy, widzą tylko ładne auta i markowe ubrania. Widzą efekt końcowy, a nie wiedzą tego, jak ciężką i wyboistą drogę pokonują piłkarze.

A i życie „na szczycie” nie jest usłane różami. Presja ze strony tysięcy ludzi to codzienność, jeden słabszy dzień może mieć ogromny wpływ na całą karierę. A przecież do tego dochodzą częste przeprowadzki (także za granicę), samotnie spędzane święta, długie rozłąki z najbliższymi i kontuzje. Naprawdę nie dziwi, że wielu zawodników zmaga się ze stanami depresyjnymi.

Życie piłkarza może więc i jest usłane różami. Ale te róże mają swoje kolce, a im ich więcej, tym mocniej kłują.

CZYTAJ TAKŻE >>> Nowy sezon, stare problemy. Witamy w ŁKS

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo