Dyrektor sportowy Widzewa: "Jeden, dwa transfery"

Opublikowano:
Autor:

Dyrektor sportowy Widzewa: "Jeden, dwa transfery" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWiemy, że zespół potrzebuje świeżej krwi, a jednym z bodźców są nowi zawodnicy. Rywalizację chcemy zwiększyć i w defensywie, i w ofensywie - mówi Tomasz Wichniarek, dyrektor sportowy Widzewa. Wichniarek i trener Daniel Myśliwiec byli gośćmi klubowego programu "Robotniczy Talk Show". Obaj podsumowywali rundę jesienną, ale było też oczywiście o przyszłości i planach transferowych, a to kibiców interesuje najbardziej. - Czy to będzie jeden, dwóch czy trzech zawodników, to też życie pokaże. Chcemy dać impuls zespołowi i go wzmocnić.

Wiemy, że zespół potrzebuje świeżej krwi, a jednym z bodźców są nowi zawodnicy. Rywalizację chcemy zwiększyć i w defensywie, i w ofensywie - mówi Tomasz Wichniarek, dyrektor sportowy Widzewa.

Wichniarek i trener Daniel Myśliwiec byli gośćmi klubowego programu "Robotniczy Talk Show". Obaj podsumowywali rundę jesienną, ale było też oczywiście o przyszłości i planach transferowych, a to kibiców interesuje najbardziej.

- Czy to będzie jeden, dwóch czy trzech zawodników, to też życie pokaże. Chcemy dać impuls zespołowi i go wzmocnić. Trochę czasu już minęło, jesteśmy w kontakcie z zawodnikami i zaczęły się negocjacje, ale nie mogę obiecać, że zakończymy je do końca grudnia. Na pewno to nie będzie pięć czy dziesięć transferów. Bardziej jeden, dwa - powiedział dyrektor.

Wichniarek mówił też jednak o tym, że piłkarzom pozyskanym latem trzeba dać trochę więcej czasu, a do tego wrócić mają jeszcze gracze kontuzjowani.

- Zobaczmy, ilu zawodników pozyskaliśmy w ostatnim okienku transferowym i trochę wcześniej. Trzeba ich wkomponować w zespół, a na to potrzeba czasu. Jest też nowy trener, który ma swój model gry i swoje pomysły. Musi mieć czas, by odpowiednio ich wkomponować w drużynę i wydobyć z nich najlepsze cechy. Wiemy, że zespół potrzebuje świeżej krwi, a jednym z bodźców są nowi zawodnicy. Rywalizację chcemy zwiększyć i w defensywie, i w ofensywie - powiedział.

Kto przedłuży umowę z Widzewem?

A na temat graczy z urazami: - Ta runda była dla nas mocno nieprzychylna jeśli chodzi o kontuzje. Kliku zawodników będzie wracać do zespołu, co zwiększy konkurencję. A rywalizacja to kolejny bodziec dla piłkarzy. Odnośnie kontuzji, to w dziewięćdziesięciu procentach w naszym zespole są to urazy mechaniczne. Wynikające z gry, z kontaktu z przeciwnikiem lub też z kolegą na treningu. Stąd pochodzą te kontuzje. To nas trochę wstrzymuje, bo trener ma mniejszy wybór zawodników.

Wichniarek zapowiedział też przedłużanie kontraktów z piłkarzami, których umowy kończą się w styczniu. Oczywiście nie wszyscy dostaną nowe propozycje. Finalizacja rozmów ma nastąpić w styczniu.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo