Już w sobotę pierwszy mecz Widzewa w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Łodzianie zagrają w Sercu Łodzi z Zagłębiem Lubin. Jakie nastroje przed starciem panują w obozie Miedziowych?
Nowy sezon i nowy Widzew. RTS podejdzie do zbliżającej się kampanii w mocno odmienionym składzie. Nie da się nie zauważyć, że przynajmniej na papierze, będzie to dużo mocniejsza drużyna. I choć nie jest to gwarancja sukcesu, to łodzianie powinni raczej z optymizmem patrzeć w przyszłość. Dolne lokaty - w przeciwieństwie do lat poprzednich - tym razem raczej nie grożą. A to nie koniec wzmocnień, bo do RTS-u dołączyć ma jeszcze trzech piłkarzy. To obrońca, ofensywny pomocnik i napastnik. Szczególnie ta ostatnia pozycja budzi wśród fanów największe emocje. Mówi się, że ma być to "dziewiątka" z wyższej półki. Personalia pozostają jednak tajemnicą.

Sytuacja kadrowa, w której jest Widzew jest specyficzna. Rzadko zdarza się, by wymienionych zostało tylu graczy. W ich miejsce przyszli zawodnicy lepsi, ale początki nowego RTS-u mogą być trudne. Najzwyczajniej w świecie potrzeba czasu, by zespół się zgrał.
- Mają rozmach. Olbrzymie zmiany, jakościowe transfery. Widzew wzbudza szacunek. Wygrana z Jagiellonią 7:1 w sparingu robi wrażenie, Takie wyniki nie padają często, nawet jeśli to tylko sparing. Czy zgranie będzie problemem łodzian? Wspomniany sparing z Jagą pokazuje, że raczej nie. Oczywiście liga wszystko zweryfikuje - mówi Łódzkiemu Sportowi Rafał Ulatowski, dyrektor sportowy Zagłębia.
Lubinianie poprzedni sezon zakończyli tuż nad strefą spadkową. Przed pierwszą ligą, klub uratował Leszek Ojrzyński, który ugasił pożar w Zagłębiu.
- Jesteśmy po sezonie, który nie był dla nas udany. Chcemy w Łodzi pokazać, że poczyniliśmy pewne postępy. To moje pierwsze okienko w Zagłębiu. Chciałem ściągnąć piłkarzy, którzy znają ekstraklasę. Stąd transfery Jakuby czy Kosidisa. Cały czas szukamy też kolejnych ruchów. To też jednak jest uwarunkowane odejściem Tomasza Pieńki - powiedział.
W mediach pojawiły się plotki łączące Tomasza Pieńkę z Widzewem. Jak wiemy młody zawodnik do Łodzi nie trafił. Ale czy Widzew faktycznie złożył ofertę kupna za 21-latka?
- Nie było oficjalnej oferty. Były jakieś nieformalne rozmowy, zapytania, ale nic oficjalnego - komentuje Ulatowski.
Spotkanie Widzewa z Zagłębiem w sobotę o 14:45.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.