Tego lata przy Piłsudskiego doszło do wielkich zmian w klubowych strukturach. Zmienił się prezes, ale również cały pion sportowy. W jego skład weszli Łukasz Masłowski, Artur Płatek i Piotr Kosiorowski. Ten ostatni będzie Dyrektorem ds. rekrutacji. Były dyr. sportowy Polonii Warszawa udzielił wywiadu Przeglądowi Sportowemu. O czym mówił?
O presji
Pracowałem w Łodzi jakiś czas temu i wiem, jak to wygląda w Widzewie. Zawsze powtarzam, że piłkarz, trener, dyrektor sportowy, czy inna osoba zajmująca odpowiedzialne stanowisko w klubie musi liczyć się z presją. To normalne w tej pracy, zawsze będą oczekiwania, zawsze będzie presja. Jeżeli ktoś tego nie dźwiga, to nie powinien w sporcie pracować.
O tym jak ma wyglądać Widzew
Zostałem zaproszony do tego projektu, wraz z Arturem Płatkiem, przez Łukasza Masłowskiego. Jesteśmy, po wstępnych rozmowach jak struktura i praca działu skautingu ma wyglądać. Nie będę zdradzał szczegółów, bo to pewne know-how każdego klubu i każdego dyrektora, ale chcę, żebyśmy pracowali systemowo. Aby wszyscy wiedzieli, czego szukamy, jakich profili, jaka jest strategia budowy zespołu. To chcemy poukładać ze wszystkimi ludźmi, którzy tu pracują i w tym kierunku chcemy zmierzać. Finalnie decyzje transferowe będzie podejmować Łukasz Masłowski w porozumieniu z pozostałymi osobami w pionie sportowym. To Łukasz jest jednak głową tego projektu i jego zdanie będzie decydujące.
O drogich transferach
Z tego co wiem, polityka transferowa ma być bardziej zrównoważona. Musimy pamiętać, że ten boom, który nastąpił w trakcie ostatniego sezonu, ma swoje konsekwencje. Zawodnicy mają ważne kontrakty, niektórzy bardzo wysokie. Naszą odpowiedzialnością jest te umowy realizować. Jeżeli ktoś z tych zawodników odejdzie i zwolni środki, wtedy będziemy mogli przeznaczyć je na inne cele.
O narzędziach skautingowych
Dysponujemy bardzo dobrymi narzędziami. Trzeba umiejętnie z tego korzystać. Pierwszy etap skautingu jest oparty o dział analiz, w kolejnych wykorzystujemy dostępne narzędzia skautingowe. W następnym etapie skupimy się na analizie wideo, przygotowaniu rankingów i obserwacjach live. Finalną decyzję w sprawie zakontraktowania zawodnika podejmie dyrektor pionu sportowego po konsultacjach z trenerem i osobami tworzącymi pion sportowy klubu.
O zmianie roli
Spotka mnie w Widzewie inna specyfika pracy. Współpraca w zespole ludzi. Znam Łukasza i Artura. Patrzymy na piłkę podobnie. Wyznajemy podobne wartości. Każdy z nas jest osobą wyrazistą, mającą własne zdanie. Zarówno ja, jak i Artur zdajemy sobie sprawę z tego, że głównym dyrygentem tego projektu jest Łukasz Masłowski, który nam zaproponował współpracę. Zrobimy wszystko, żeby mu pomóc osiągnąć założone cele, tym bardziej, że jesteśmy świadomi, ile Widzew znaczy dla Łukasza.
O zimowym okienku Widzewa i najbliższych ruchach RTS-u
Mam wątpliwości, czy to była słuszna droga. Takie okienko się już pewnie nie powtórzy. (...) Myślimy jeszcze o dwóch, może trzech pozycjach. Skupiamy się na pracy w trakcie tego okna, jednocześnie nie robiąc przy tym zbędnego szumu. W kadrze zespołu jest wielu dobrych zawodników, część z nich czeka na swoją szansę. Pracowali na nią w okresie przygotowawczym. Są też tacy, którzy będą musieli odejść. Poszukamy dla nich rozwiązania.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.