Ekstraklasa ma być bardziej polska. Co z Widzewem?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ekstraklasa ma być bardziej polska. Co z Widzewem? - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Radomiak - Widzew

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW pierwszym sezonie po powrocie Widzewa do PKO BP Ekstraklasy jego skład w ponad 55-procentach stanowili Polacy. Z każdym rokiem ta liczba maleje. PZPN chce, by polskie kluby były bardziej polskie. Planowane są zmiany.
reklama

Ja donoszą sportowe portale PZPN przygotowuje rewolucyjny przepis, który ma na celu wymuszenie większej liczby Polaków w klubach PKO BP Ekstraklasy. Związek planuje wprowadzenie obowiązku posiadania minimalnej liczby zawodników z polskim paszportem w 20-osobowej kadrze meczowej. Ma ich być 8-10. Decyzja zapaść ma w połowie maja.

Od tego sezonu w najwyższej lidze nie ma już przepisu o młodzieżowcu w żadnej formie. Kluby mogą więc wystawiać do gry tylko zawodników zagranicznych. Zdaniem PZPN-u to źle, bo ma to wpływ na rozwój polskiej piłki. Już teraz na przykład brakuje polskich napastników grających na wysokim poziomie. Od wielu lat nie mieliśmy krajowego króla strzelców ligi.

Już połowa piłkarzy grających w PKO BP Ekstraklasie to obcokrajowcy, z każdym sezonem ich przybywa. Często są to zawodnicy wcale nie lepsi od Polaków, ale tańsi i łatwiejsi do sprowadzenia. Dobrym przykładem jest Widzew, którego szefowie wydali na transfery rekordowe kwoty, a drużyna jest blisko spadku. Kilku zagranicznych piłkarzy gra wręcz tragicznie. Wydaje się niemożliwe, że w Polsce nie można znaleźć zawodników lepszych i zapewne za mniejsze pieniądze.

reklama

Widzew coraz mniej polski. Liczby nie kłamią

Patrząc na ten sezon, tylko w pięciu zespołach większość wystawianych do gry graczy, to Polacy. Tak jest w GKS-e Katowice (74,7 procent), Zagłębiu Lubin (68,3), Bruk-Bet Termalice Nieciecza (59), Legii Warszawa (53,6) oraz Koronie Kielce (51). W pozostałych większość stanowią obcokrajowcy. W Pogoni Szczecin Polacy stanowią tylko 18,7 procent. Widzew pod tym względem jest siódmy od końca. "Stranieri" stanowią 39,1 procent. W poprzednim sezonie było to 42,8 procent, a w rozgrywkach 2023/2024 - 43 procent. W pierwszym sezonie po awansie do PKO BP Ekstraklasy większość graczy łódzkiej drużyny stanowili Polacy. Było to 55,8 procent. Jak widać, z każdym rokiem Widzew staje się coraz mniej polski.

W piątkowym meczu z Legią w pierwszym składzie było pięciu rodzimych graczy, a na ławce siedziało kolejnych trzech. Nie jest więc tak źle. Pogoń Szczecin, która grała z Wisłą Płock, w pierwszej jedenastce miała aż dziesięciu obcokrajowców. Jedynym Polakiem był nastolatek Natan Ława.

reklama

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo