Widzew notuje fatalny start wiosny. Trzy razy przegrał, raz zremisował i tylko raz wygrał. Wyniki martwią szczególnie, gdy spojrzy się na tabelę. Sytuacja Łodzian robi się bardzo nieprzyjemna i w tym momencie każdy punkt jest na wagę złota. Czerwono-biało-czerwoni musieliby złapać serię kilka wygranych z rzędu, żeby złapać oddech i z większym spokojem podejść do końcówki sezonu.
Przed drużyną jeszcze 11 spotkań. 33 punkty do zdobycia. Jest o co grać i daje to jakąś nadzieję, że Ekstraklasę da się uratować. Spójrzmy jednak na to, z kim RTS będzie mierzyć się w najbliższych tygodniach i gdzie należy szukać punktów.
Zaczynamy z grubej rury, bo za tydzień do Łodzi przyjeżdża Lech. Chcielibyśmy napisać, że czerwono-biało-czerwoni swoich szans powinni upatrywać w atucie własnego boiska, ale od dawna Serce Łodzi nie pomaga drużynie, a wręcz przeciwnie. Dodatkowo, w fatalnym stanie jest murawa, a "życzliwe" klubowi miasto nie garnie się zbytnio do jej wymiany.
Później wyjazd na Arkę. Beniaminek z Gdyni ze swojego stadionu zrobił twierdzę. Wygrał tam tylko Raków. Widzewiakom będzie tam bardzo ciężko o komplet "oczek". Dalej, przed własną publicznością, będący w kryzysie Górnik i później Raków w delegacji. To znowu są mecze, w których Łodzianie absolutnie nie będą faworytami i o zdobycz punktową będzie w tych meczach po prostu ciężko.
Dalej teoretycznie najłatwiejszy mecz domowy z Termalicą. Teoretycznie, bo to typowy mecz pułapka, gdzie wszyscy z góry zakładają trzy punkty, a później rzeczywistość to boleśnie weryfikuje. Ale w kwietniowym starciu ze "Słoniami" RTS naprawdę musi wygrać. Strata punktów będzie w zasadzie oznaczała jedno...
Co tu dużo mówić...trudny terminarz. Nie ułatwia to sprawy, ale pozostaje wierzyć w nagłą odmianę gry tego zespołu. Bo co innego pozostało?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.