Bartłomiej Drągowski - 4
Nie miał wiele pracy, więc tym bardziej warto go pochwalić, że zachował koncentrację i popisał się dwoma dobrymi interwencjami. Ta druga była wręcz znakomita, nieważne, że sędziowie pokazali spalonego. Gdy piłka leciała na bramkę, Drągowski po prostu zrobił, co do niego należy. Drugi mecz na zero z tyłu i bramkarz reprezentacji ma w tym swoje zasługi.
Mateusz Żyro - 3+
Przerywa, wybija, blokuje - to jego praca. W końcówce odważnie ruszył do przodu, by zrobić przewagę i brawa za to. Ma pewne braki, ale dobrze je znamy i trzeba się z tym pogodzić. To jednak solidny zawodnik, obrońca. Nie zawala.
Przemysław Wiśniewski - 5
Najlepszy w Widzewie. Zwraca uwagę jego szybkość i siła. Wiśniewski wyprzedza rywali, nie daje im pograć. To szef defensywy, która w ostatnim czasie widocznie się poprawiła.
Steve Kapuadi - 3
Spodziewaliśmy się ciut więcej. Tym razem były błędy i złe wybory. Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga ma też wyraźni problem z prostopadłymi podaniami rywali, gdy przeciwnik wyskakuje mu za plecami. Może to poprawi, a może nie.
Marcel Krajewski - 2+
Prawda jest taka, że niewiele było z niego pożytku w niedzielę. Zaliczył mecz, nie zrobił nic, za co warto byłoby go pochwalić. W ogóle ten model gry z wahadłowymi wydaje się już nie sprawdzać. Skrzydłowi, którzy mogliby coś zrobić w ofensywie, nie grają: Baena, Bukari, Fornalczyk. Grają i męczą się wahadłowi.
Juljan Shehu - 2
Jedyny plus jego formy jest taki, że Polsce nic nie grozi z jego strony w barażu. Tragiczna forma. Shehu to największy hamulcowy tej drużyny. Gra wolno, podaje zwykle do tyłu. Nie da się na to patrzeć, tym bardziej pamiętając, co Albańczyk potrafi.
Lukas Lerager - 2+
Zszedł po pierwszej połowie. Grał po prostu słabo, zbyt wolno.
Fran Alvarez - 2
Znów bez formy. Żal patrzeć na niektóre zagrania Hiszpana, na niecelne podania, na jego bezradność.
Christopher Cheng - 3+
Zszedł z kontuzją i szkoda, bo się wyróżniał. Miał kilka dobrych zagrań. Na pewno był lepszy od zmiennika.
Emil Kornvig - 2+
Trochę pobiegał, z grą w piłkę już było gorzej. Miał być gwiazdą, ale w tym meczu nie błyszczał jak gwiazda. Jeździec bez głowy.
Sebastian Bergier - 1
Żal patrzeć na formę tego piłkarza. Tir z przyczepą jest bardziej dynamiczny i mobilny od najlepszego napastnika Widzewa. Zszedł z boiska po ponad godzinie gry, ale prawda jest taka, że zszedł o wiele za późno. Już nie czekamy na jego gole, niech chociaż odda strzał.
Lindon Selahi - 4
Kilka dobrych odbiorów plus rozpoczynanie akcji ofensywnych. Naprawdę dobra zmiana Albańczyka.
Samuel Kozlovsky - 2
Już po pięciu minutach po wejściu nadawał się do zmiany po dwóch fatalnych błędach. Potem było trochę lepiej, ale tylko trochę.
Carlos Isaac - 2+
Gdy Widzew wykładał za niego milion euro na pół roku przed końcem kontraktu, to spodziewaliśmy się, że po skrzydle zasuwać będzie jakaś lokomotywa. Niestety nie jest to wzmocnienie drużyny.
Andi Zeqiri - 2+
Lepszy od Bergiera, bo trudno być gorszym. Szwajcar przynajmniej powalczył, chociaż doskonale wiemy, że w piłkę się gra, a nie walczy. A z tym i Zeqiriego nie jest dobrze i ten stan trwa od dawna.
Bartłomiej Pawłowski bez oceny - chociaż jego wejścia nie rozumiemy. Chyba w końcówce przydałby się ktoś szybszy. Pawłowski grał krótko i zaliczył złe dośrodkowanie, a potem, gdy trzeba było powalczyć, odpuścił.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.