32-letni pomocnik to jedna z ikon Widzewa po reaktywacji klubu w 2015 roku. To jego gol w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała dał łódzkiej drużynie upragniony awans do ekstraklasy po 8 latach spędzonych w niższych ligach. To jego trafienie w spotkaniu z Miedzią Legnica dało utrzymanie w elicie w pierwszym sezonie po awansie. Widzew nie zdobyłby wielu punktów gdyby nie waleczność, zaangażowanie i po prostu dobra gra w piłkę Kuna. To jeden z ulubionych piłkarzy kibiców czerwono-biało-czerwonych.
Z łódzkiego klubu odszedł w maju 2024 roku po czterech latach gry w nim. Trafił do Wisły Płock i także jej pomógł w awansie do ekstraklasy. W tym sezonie, już na najbliższym szczeblu rozgrywek, Kub zagrał w 33 meczach. Zaliczył cztery asysty. Jest też liderem ekstraklasy w statystyce nazwanej „kluczowy udział przy golu bez asysty” – na koncie ma cztery takie zagrania.
Po tym sezonie kończy się kontrakt zawodnika z Wisłą. Klub z Płocka poinformował, że umowa nie zostanie przedłużona. Kun jest więc wolnym graczem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.