Ile Widzew zarobił na Kacprze Karasku?

Opublikowano:
Autor:

Ile Widzew zarobił na Kacprze Karasku? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaInteres klubu został zabezpieczony - zapewniają w Widzewie po odejściu Kacpra Karaska. Po sezonie spędzonym na wypożyczeniu do Bruk-Betu Teramliki Nieciecza pierwszoligowiec, który cały czas ma szansę na awans do PKO Ekstraklasy, zdecydował się wyłożyć umówioną kwotę i wykupić Kacpra Karaska z Widzewa. W ten sposób łódzki klub stracił utalentowanego młodzieżowca. 21-latek nie był jednak w Widzewie potrzebny, bo w kadrze nie widział go trener Janusz Niedźwiedź. Wychodzi więc na to, że żadna to strata.

Interes klubu został zabezpieczony - zapewniają w Widzewie po odejściu Kacpra Karaska.

Po sezonie spędzonym na wypożyczeniu do Bruk-Betu Teramliki Nieciecza pierwszoligowiec, który cały czas ma szansę na awans do PKO Ekstraklasy, zdecydował się wyłożyć umówioną kwotę i wykupić Kacpra Karaska z Widzewa. W ten sposób łódzki klub stracił utalentowanego młodzieżowca. 21-latek nie był jednak w Widzewie potrzebny, bo w kadrze nie widział go trener Janusz Niedźwiedź. Wychodzi więc na to, że żadna to strata. A nawet zysk, bo włodarze klubu z al. Piłsudskiego 138 mówią o dobrych warunkach, na jakich odszedł piłkarz.

„Interes Widzewa został zabezpieczony” - to słowa z przeszłości prezesa Mateusza Dróżdża. Teraz powtórzył je dyrektor sportowy Tomasz Wichniarek. - Interes Widzewa został zabezpieczony przez odpowiednią sumę transferową oraz procent od kolejnej sprzedaży zawodnika. Kacper zanotował dobry sezon i na pewno rozwinął się piłkarsko na zapleczu Ekstraklasy, gdzie mógł liczyć na regularne występy. Życzę Kacprowi powodzenia w dalszej karierze - powiedział cytowany przez klubową stronę.

Widzew chce zarobić także w przyszłości

Ten interes, to jak wiadomo nieoficjalnie, to około 350 tysięcy złotych. W Widzewie liczą, że jeszcze wzrośnie w przypadku, gdy Karaska kupi już z Bruk-Betu kolejny klub. „W przypadku kolejnego transferu Kacpra Klub zagwarantował sobie najwyższy procent kwoty transferowej od czasu Reaktywacji. Środki pozyskiwane z transferów zawodników będą inwestowane zgodnie z interesem Klubu, również w obszarze infrastruktury” - napisał na Twitterze Marcin Tarociński, rzecznik prasowy Widzewa.

W klubie są więc zadowoleni z transakcji. Na pewno jednak trzeba szukać nowych młodzieżowców na nowy sezon, bo Ernest Terpiłowski i Jakub Sypek będą już za starzy, by spełnić kryterium.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo