Tylko nie "Fornal"! Widzew ma nowy kapitanat
Formalnie drużynę do zwycięstwa na murawie ma prowadzić Juljan Shehu. To on był kapitanem zespołu przez większość ligowej wiosny sezonu 2025/2026, juz pod wodzą Aleksandara Vukovicia. To również on ma być szefem szatni w nowych rozgrywkach. Potwierdził to na niedzielnej konferencji prasowej serbski trener. Szkoleniowiec Widzewa w tym temacie nie uznaje zasad demokracji. Postawił sprawę jasno. Radę drużyny wybrał sam, a zespół musi się z tym pogodzić.
- To jest decyzja trenera. Takie podejście preferuję. Nie wierzę w wybieranie przez zawodników kolegów, w koleżeńskie układy. Mogliby jeszcze wybrać na kapitana "Fornala", co jest bez sensu - podkreślił szkoleniowiec. Nawiązanie do Mariusza Fornalczyka uznać można oczywiście raczej jako żarto, bo piłkarz towarzyszył po prostu szkoleniowcowi na konferencji prasowej po niedzielnym sparingu z Puszczą Niepołomice, a mimo młodego wieku, wydaje się być bardzo lubiany przez zespół. Na rolę kapitana w jego sytuacji, w tak doświadczonej szatni zapewne jednak jeszcze zdecydowanie za wcześnie.
Wypowiedź Vukovicia miała więc raczej podkreślić, dlaczego sam dokonuje wyboru, a nie zostawia go szatni. A obecność "Fornala" tylko pomogła lepiej uargumentować konkretne wybory, a dodatkowo rozluźnić atmosferę, bo komentarz szkoleniowca spowodował salwy śmiechu zgromadzonych w sali przedstawicieli mediów. Wywołany do tablicy pomocnik Widzewa uciął zresztą temat bardzo krótko. - Trener tak zadecydował i tak jest - wyjaśnił.
Dwóch kapitanów poprowadzi Widzew w nowym sezonie
Zastępcą Shehu ma być Bartłomiej Drągowski. Poza tym w radzie drużyny znaleźli się jeszcze Przemysław Wiśniewski, Mateusz Żyro i Fran Alvarez, co pokazuje też role tych piłkarzy w zespole i znaczenie dla szkoleniowca. - Pierwszym kapitanem jest Juljan Shehu, drugim Bartek Drągowski. Z rady będziemy wybierać dalej w zależności od meczu i okoliczności, ale liczę, że w każdym spotkaniu jeden z dwóch kapitanów będzie na boisku. To moja ocena. Nie chodzi tylko o staż, ale też osobowość, cechy charakteru, które są potrzebne, żeby pełnić tę rolę - zaznaczył Vuković.
W poprzednim sezonie kapitanem zespołu był Bartłomiej Pawłowski, który latem odszedł do Arki Gdynia, ale już w trakcie sezonu jego rola w drużynie, z racji coraz mniej liczby okazji do gry, malała. Jego zastępcami byli Marek Hanousek, który klub opuścił już zimą i Mateusz Żyro, a w radzie drużyny byli jeszcze Fran Alvarez i Juljan Shehu. O ciągłość władzy w szatni nie ma więc obaw, bo wybory szkoleniowca potwierdziły znaczenie dla zespołu Żyry, Alvareza i oczywiście Shehu, który z racji pozycji, na której występuje, centralną postacią Widzewa Vukovicia jest nie tylko na boisku, ale też poza nim.
Shehu piłkarzem Widzewa jest od lipca 2022 roku. Wystąpił w jego 103 meczach, zdobywając 9 bramek i notując 8 asyst. Już jako piłkarz czerwono-biało-czerwonych zadebiutował w reprezentacji Albanii. Obecnie ma na koncie 11 meczów w kadrze, w tym 9 w wyjściowym składzie. W październiku 2025 roku podpisał z klubem z Al. Piłsudskiego 138 nowy kontrakt, do 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.