Imad Rondić zawodnikiem FC Koeln [OFICJALNIE]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Imad Rondić zawodnikiem FC Koeln [OFICJALNIE] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaFC Koeln wykupiło z Widzewa Imada Rondica. Jak wiadomo nieoficjalnie, łódzki klub zarobi około 1,5 miliona euro. To kończy zimową telenowelę z Rondiciem w roli głównej. Bośniak jesienią strzelił dla Widzewa 9 goli, co pozwoliło mu się wypromować. Chciały go zarówno kluby polskiej (Raków, Lech), jak i zagraniczne (z Korei, Węgier, Niemiec). Najbardziej zdeterminowane i wypłacalne było FC Koeln, klub 2.

FC Koeln wykupiło z Widzewa Imada Rondica. Jak wiadomo nieoficjalnie, łódzki klub zarobi około 1,5 miliona euro.

To kończy zimową telenowelę z Rondiciem w roli głównej. Bośniak jesienią strzelił dla Widzewa 9 goli, co pozwoliło mu się wypromować. Chciały go zarówno kluby polskiej (Raków, Lech), jak i zagraniczne (z Korei, Węgier, Niemiec). Najbardziej zdeterminowane i wypłacalne było FC Koeln, klub 2. Bundesligi.

W Niemczech okno transferowe zamyka się dzisiaj o godzinie 20, dlatego czas naglił. Pierwszej oferty Widzew nie przyjął, kolejną już tak, bo kwota, na jaką w końcu zgodzili się Niemcy (plus bonusy), zadowala łódzki klub. Nieoficjalnie mówi się o 1,5 milona euro.

W piątek Rondić nie zagrał w meczu z Lechem Poznań, bo zgłosił chorobę. Wiadomo jednak, że był niezadowolony, że Widzew odrzucił pierwszą ofertę FC Koeln. W weekend - najwyraźniej już zdrowy - przeszedł w Niemczech badania. W poniedziałek klub z Kolonii ogłosił transfer.

Imad Rondić z Widzewa do FC Koeln

Rondić podpisał kontrakt ważny do 2029 roku. Szansę na debiut będzie miał już w środę, bo jego nowy zespół zmierzy się w ćwierćfinale Pucharu Niemiec z Bayerem Leverkusen (na wyjeździe). Na niedzielę zaplanowany jest z kolei ligowy domowy mecz z Schalke 04.

Rondić grał w Widzewie od lipca 2023. Rozegrał w sumie 55 meczów, w których strzelił 16 goli i zaliczył 5 asyst.

Nie wiadomo, czy łódzki klub będzie szukał nowego napastnika. W kadrze są jeszcze Said Hamulić, Hubert Sobol oraz Daniel Gryzio. W ostatnim meczu - z Lechem - na pozycji nr 9 grał też Hilary Gong.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo