W meczu z mistrzem Polski, ŁKS mógł, a nawet powinien zdobyć przynajmniej dwie bramki. Niestety, Kay Tejan miał inne zdanie na ten temat.
Aleksander Bobek - 4
Jak zawsze świetny. Widać, że pracuje nad grą nogami, bo to po jego dokładnych podaniach, ełkaesiacy dwa razy zaczynali groźną kontrę. Chociaż strzałów do obrony nie miał wielu, bo w światło bramki Raków uderzył tylko raz. Niestety celnie.
Piotr Głowacki - 3+
W ofensywie, najgroźniejszy zawodnik ŁKS-u. Chociaż boczni obrońcy Rakowa nie ułatwiali mu zadania zagrał z dużą determinacją. To on oddawał najlepsze strzały.
Nacho Monsalve - 2-
Hiszpan i Kay Tejan są winni porażki ŁKS-u. Monslave znowu nie przypilnował piłkarza rywali wbiegającego w pole karne. Szkoda, bo Marcin Flis, po słabym spotkaniu z Wartą zagrał naprawdę porządnie. Była okazja, by zachować drugie w sezonie czyste konto.
Marcin Flis - 3+
Tak jak pisaliśmy zrehabilitował się za mecz z Wartą. W defensywie nie szukał dziwnych rozwiązań, tylko gdy trzeba było, to wybijał po autach. Mógł strzelić gola, ale miał wielkiego pecha, bo piłkę z linii bramkowej wybił obrońca Rakowa.
Kamil Dankowski -3+
Jeden z lepszych meczów Dankowskiego w ekstraklasie. Nareszcie robi to co potrafi najlepiej - dośrodkowuje w pełnym sprincie.
Michał Mokrzycki - 4
Bez zmian. On nadal gra solidnie i zostawia na boisku dużo zdrowia.
Jakub Letniowski - 3+
Mówi się, że jeżeli defensywnego pomocnika nie widać, to znaczy, że wykonuje dobrą robotę. I chyba rzeczywiście tak było, bo środkiem Raków nie tworzył sobie groźnych sytuacji. Prawie w ogóle ich sobie nie tworzył...
Engjell Hoti - 3+
Ruszył w drugiej połowie, gdy ruszył cały zespół. W pierwszej próbował trochę prostopadłych podań i pewnie miałby asystę, gdyby jego koledzy nie mieli aż takich problemów z finalizacją.
Piotr Janczukowicz - 2+
Chyba nie spodziewał się, że będzie miał tyle miejsca na prawej stronie boiska. Szkoda, że nie zrobił z niego użytku.
Bartosz Szeliga - 2+
Finalizacja do poprawy, ale to nie on najbardziej zawiódł.
Kay Tejan - 1
Tak nie można. Rozumiemy wszystko, że to piłkarz z podwórka, który chciałby grać dla Jamajki, bo tam jest więcej luzu. No, ale nie. Cztery DOSKONAŁE sytuacje, dwie po błędach bramkarza i ani jednego gola. Jeszcze gdyby miał pecha... Przy każdej sytuacji zrobił coś nie tak jak powinien. A to uderzył w bramkarza, a to kopnął za lekko....
Dani Ramirez - 3
Ocena wyjściowa, bo chociaż jego występ nie dał ŁKS-owi punktów, na pewno nie osłabił ambitnie grającej drużyny.
Pirulo - 3+
Tak jak Ramirez, ale wreszcie zagrał bardziej przebojowo i nie bał się strzelać z dystansu.
Maciej Śliwa - 3-
Ambicji mu nie brakuje, ale ciągle liczymy na "coś ekstra".
Stipe Jurić - 1
Wejście smoka. Mecz został przedłużony o 12 minut, a Jurić na poczqtku doliczonego czasu gry osłabił drużynę, bo został ukarany czerwoną kartką.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.