Puchar Polski to dla piłkarzy Widzewa rozgrywki niewykorzystanych szans. Tylko raz – 1985 roku Widzew zdobył to trofeum, pokonując w finale GKS Katowice. Z okazji 40-lecia tego sukcesu, we wtorek (15 lipca) w Muzeum Widzewa zorganizowane zostanie spotkanie z Krzysztofem Kamińskim i Markiem Dziubą.
Puchar Polski zmorą Widzewa. Wygrana tym bardziej cenna
Delikatnie rzecz ujmując, rozgrywki Pucharu Polski dla Widzewa nie są szczęśliwe. Tylko raz, w sezonie 1984/1985, zespół prowadzony wówczas przez trenera Bronisława Waligórę, po wyeliminowaniu m.in. Lecha Poznań (1/4 finału) i Górnika Zabrze (1/2 finału) dotarł do decydującego meczu o krajowy Puchar.
W finale rozgrywanym na stadionie Legii Warszawa RTS pokonał po rzutach karnych GKS Katowice i Puchar Polski trafił na oficjalną listę widzewskich trofeów.
Był to zarazem jedyny finał Pucharu Polski z udziałem Widzewa, bo później jeszcze tylko 4 razy docierał do półfinałów, w których jednak lepsze okazywały się zespoły: GKS-u Bełchatów, GKS-u Katowice, Amiki Wronki (po rzutach karnych) oraz Wisły Kraków.
Od jedynego w historii łódzkiego klubu triumfu w rozgrywkach pucharowych minęło już 40 lat. Z tej okazji w Muzeum Widzewa zostanie zorganizowane spotkanie z Krzysztofem Kamińskim i Markiem Dziubą, którzy doskonale pamiętają rozgrywany na stadionie Legii zwycięski finał z GKS-em Katowice, bo przecież brali w nim udział – obaj znaleźli się w podstawowym składzie Widzewa.
Początek spotkania z byłymi wspaniałymi piłkarzami Widzewa Łódź w Muzeum Widzewa we wtorek, 15 lipca o 17:00. Wstęp wolny.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.