34-letni zawodnik to ważna postać Widzewa od czasu reaktywacji klubu w 2015 roku. Od tamtego czasu aż do dzisiaj rozegrał w nim 173 mecze, w których strzelił 42 gole. Składają się na to występy w 1., 2. i 3. lidze, a także mecze w Pucharze Polski. To on strzelił pierwszą bramkę na nowym stadionie, czyli w Sercu Łodzi.
Po raz pierwszy został Widzewiakiem przed startem sezonu 2016/17. Wtedy pierwszy zespół grał w 3. lidze. Michalski zdobył 15 goli, a rok później kolejnych 9. Pomógł w wywalczeniu awansu. W 2. lidze piłkarz trafiał do siatki dziesięć razy. Latem 2019 roku rozstał się z klubem. Po sezonie spędzonym w Radomiaku wrócił jednak do Łodzi. I wywalczył z Widzewem awans do ekstraklasy, w której jednak już nie zagrał. Potem grał w Polonii Warszawa, ale latem ubiegłego roku zaliczył kolejny powrót, tym razem już do trzecioligowych rezerw.
W rundzie jesiennej Michalski rozegrał 17 spotkań w Betclic 3. lidze i raz trafił do siatki. Do tego dołożył cztery spotkania pucharowe, w których również zdobył jednego gola.
Wiosną już w czerwono-biało-czerwonych barwach nie zagra. Klub poinformował bowiem, że rozwiązano kontrakt za porozumieniem stron.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.